W centralnym rejestrze Poltransplant figuruje ponad 700 tysięcy potencjalnych dawców.
- Jesteśmy pod tym względem trzecim państwem w Europie i siódmym na świecie, co ma przełożenie praktyczne. W roku 2013 po raz pierwszy liczba przeszczepień pochodzących od niespokrewnionych dawców z Polski była większa od liczby przeszczepień od dawców zagranicznych. Wcześniej byliśmy głównie importerem szpiku dla naszych chorych, gdyż nie mieliśmy wystarczającej puli dawców - podkreślił profesor Jędrzejczak z Katedry i Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Pod względem dawców żaden kraj na świecie nie jest samowystarczalny. Wynika to z ogromnej różnorodności cech, w oparciu o które dobiera się parę dawca-biorca (tzw. bliźniaków genetycznych). Jednak - zdaniem hematologa - sytuacja, w której większość zabiegów można wykonać w oparciu o miejscowych dawców, jest niezwykle korzystna. Na przykład dlatego, że w przypadku niepowodzenia zabiegu lokalny dawca jest bardziej dostępny, niż zagraniczny.

O kolejnych dawców trzeba wciąż jednak zabiegać.
- To neverending story. Różnorodność cech, w oparciu o które dobiera się dawcę i biorcę, daje około 5 mld kombinacji. Na świecie jest około 25 mln dawców, czyli znacząco mniej. Są wśród nas ludzie, którzy mają cechy częste w populacji, i dla tych mamy dziś wręcz nadmiar dawców. Są jednak i osoby o cechach rzadkich, dla niektórych z nich nigdy - choćbyśmy nie wiem jak się starali - dawców nie znajdziemy - dodał profesor.

Statystyczna szansa znalezienia dawcy dla chorego wynosi obecnie około 80 procent.
- Ale im więcej tych dawców będzie, tym większa szansa, że ta grupa, która dziś nie ma dawców, zmniejszy się - zauważył Jędrzejczak.



 

- Liczy się każdy świadomy dawca, każdy jest na wagę złota. Podczas wszystkich akcji rejestracji namawiamy, żeby ta decyzja była podjęta po przemyśleniu, a nie pod wpływem emocji czy spontanicznych impulsów. Chodzi o to, żeby ci ludzie wiedzieli, że to bardzo ważna decyzja, która w przyszłości może zaważyć na życiu innego człowieka - powiedziała Dorota Wójtowicz-Wielgopolan z Fundacji DKMS - największej bazy dawców szpiku i krwiotwórczych komórek macierzystych krwi.
- Tylko dzięki nim jest szansa na pokonanie raka krwi oraz innych chorób krwi i szpiku - dodała.

Obchodzony 13 października 2014 Ogólnopolski Dzień Dawcy Szpiku ma zwrócić uwagę Polaków na znaczenie i rolę dawców szpiku oraz komórek macierzystych, faktycznych i potencjalnych.
- To oni dają nadzieję pacjentom potrzebującym przeszczepienia na powrót do zdrowia - podkreśliła Wójtowicz-Wielgopolan.

Tego dnia w 80 polskich miastach Fundacja DKMS Polska zorganizuje akcję rejestracji nowych, potencjalnych dawców, zachęcając Polaków, żeby dołączyli do bazy. Akcję w swojej okolicy można znaleźć na stronie www.dkms.pl/dni-dawcy lub zamówić pakiet rejestracyjny na www.dkms.pl/zostan-dawca .

W poniedziałek w Warszawie dojdzie do spotkania dwóch par genetycznych bliźniaków.
- Będzie to ich pierwsza okazja, żeby się poznać. Każda para ma swoją niezwykłą historię, która pokaże, że nic w życiu nie dzieje się przypadkiem - tłumaczyła Wójtowicz-Wielgopolan.

Osoby chcące zostać dawcą szpiku, mogą wypełnić formularz dostępny w stacjach krwiodawstwa i internecie ("Oświadczenie woli o wpisanie do Centralnego Rejestru Niespokrewnionych Potencjalnych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej") lub zgłosić się do centrum Poltransplant. Po wypełnieniu deklaracji należy zgłosić się na badanie do wyznaczonej placówki służby zdrowia (np. przy Regionalnym Centrum Krwiodawstwa).

Eksperci zapewniają, że pobranie szpiku jest bezpieczne i bezbolesne, gdyż zabieg nakłucia kości biodrowych specjalnymi igłami wykonywany jest w znieczuleniu. Dawcą może zostać zdrowy człowiek w wieku od 18 do 50 lat, a w wyjątkowych przypadkach także dzieci. O kwalifikacji decyduje lekarz.

Przeszczepieniem szpiku można wyleczyć nowotworowe choroby krwi, na przykład białaczkę, chłoniaki, szpiczaka mnogiego - i niektóre choroby nienowotworowe, takie jak aplazja szpiku, wrodzone defekty krwiotworzenia i odporności.(pap)