"Myślę, że rozpoczyna się dobry okres dla Pragi. Prawobrzeżna Warszawa przez to, że nie została zburzona, będzie taką fotografią przeszłości" - powiedziała w czwartek na konferencji prasowej prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Mam nadzieję, że Muzeum będzie centrum kulturalnym Pragi" - dodała. Wyraziła również nadzieję, że Muzeum stanie się miejscem, w którym "po prostu będą się spotykać ludzie".

W najbliższą sobotę nastąpi oficjalne otwarcie wystawy stałej Muzeum, a w niedzielę wystawy czasowej. Oprócz tego w ramach tzw. Weekendu Otwarcia w oddziale Muzeum Warszawy odbędzie się szereg wydarzeń towarzyszących.

W sobotę goście będą mogli m.in. zobaczyć spektakl "Nowe legendy warszawskie" grupy Studnia O., wziąć udział w warsztatach komiksowych albo porządkowania domowego archiwum, a także zapoznać się z filmem dokumentalnym "Stopa" o współpracy młodej projektantki Eweliny Czaplickiej-Ruduchy i rzemieślników jednej z lokalnych spółdzielni obuwia.

Po otwarciu wystawy stałej odbędzie się koncert zespołu Pablopavo i Ludziki. Dzień zakończy przegląd praskich wideoklipów.

Na niedzielę zaplanowano m.in. warsztaty "Jak prowadzić badania genealogiczne", wspólny podwieczorek przy wielkim stole, koncerty zespołów Cała Praga Śpiewa i Czessbandu.

Wystawa czasowa "Podarować rzecz do muzeum" to prezentacja części spośród 1500 przedmiotów przekazanych Muzeum przez mieszkańców dzielnicy. Ekspozycję tworzą m.in. lalka, na której jej właścicielka podczas okupacji ćwiczyła przyszły zawód lekarski, talerz z wytwórni "Praga", blaszana balia z połowy XX wieku oraz około stuletni fragment zwoju Tory. Artefakty są opisane nazwiskami donatorów, którzy podarowali je Muzeum.

"Można powiedzieć, że dzięki tym darom przyniesionym przez ludzi jest to muzeum partycypacyjne" - skomentowała wystawę Hanna Gronkiewicz-Waltz. Dodała również, że "Praga nie była jednak samotną wyspą i niektóre z tych elementów są charakterystyczne dla Polski w ogóle".

Wystawa stała składa się z pięciu części. "Praskie historie" i "Praskie świadectwa" to przedstawienie historii Pragi jako osady i miasta, prezentacja typowych dla niej tradycji rzemieślniczych, przemysłowych i kupieckich, zbiór nagrań z archiwum historii mówionej oraz ekspozycja fotografii i dokumentów ludzi związanych z Pragą. W sekcji "Praskie kultury" odwzorowano sale dawnych modlitewni żydowskich, które zdobią polichromie przedstawiające znaki zodiaku, modlących się pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie Żydów oraz grób Racheli w Betlejem. "Praskie interpretacje" to pięć instalacji artystycznych - "Stadion", "Ulica", "Wideoteka", "Mieszkanie" oraz "Ciągle od nowa".

Na dziedzińcu muzeum znajduje się ostatnia sekcja ekspozycji - "Praskie podwórko". Jak powiedziała kierownik Muzeum Warszawskiej Pragi Katarzyna Kuzko-Zwierz - "to dopełnienie całej wystawy". Scena, na której będą mogły odbywać się kameralne koncerty oraz niebieski niedźwiedź postawiony w hołdzie dla najsławniejszych mieszkańców praskiego zoo stworzyły "mini lunapark na praskim dziecińcu".

W Muzeum będzie funkcjonowała także specjalna praska biblioteka oraz wypożyczalnia gier planszowych. Kierownictwo zapowiedziało również serię spotkań z ludźmi związanymi z Pragą - na przykład w połowie października, w ramach cyklu "Praskie czwartki" o poetce z Saskiej Kępy Agnieszce Osieckiej, rozmawiać będą m.in. jej córka i prezeska Fundacji Okularnicy im. Agnieszki Osieckiej Agata Passent i aktorka Hanna Bakuła.

Hanna Gronkiewicz-Waltz na spotkaniu poświęconym otwarciu wystawy podkreśliła, że powstanie Muzeum jest jednym z elementów rewitalizacji warszawskiej Pragi.

Pomysł powstania placówki pojawił się prawie 10 lat temu. Następnie wybrano lokalizację. W 2010 roku rozpoczęto prace budowlane w kamienicach przy ulicy Targowej, w bezpośrednim sąsiedztwie "Różyca", czyli najstarszego targowiska Warszawy. (PAP)