Projekt „Czas zawodowców BIS – zawodowa Wielkopolska” został uruchomiony w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014–2020 i będzie realizowany do końca 2022 roku przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego i Politechnikę Poznańską we współpracy z samorządami, pracodawcami i szkołami zawodowymi.

Dotychczas umowę w ramach projektu podpisało ponad 80 wielkopolskich szkół; z płatnych staży u pracodawców skorzystało już ponad 1 tys. uczniów, a 1,4 tys. wzięło udział w zajęciach w specjalistycznych laboratoriach.

„W projekcie nie chodzi tylko o promowanie szkolnictwa zawodowego, ale przede wszystkim o młodzież na rynku pracy” – podkreśliła w środę Marzena Wodzińska, członek zarządu województwa wielkopolskiego. Jak dodała, głównym celem projektu jest dopasowanie szkolnictwa zawodowego do potrzeb i oczekiwań rynku pracy.

Wodzińska przypomniała, że w projekcie realizowane są założenia wcześniejszych programów, w tym realizowanego w ostatnich latach „Czas zawodowców – wielkopolskie kształcenie zawodowe”. W 2014 roku ten właśnie program został wyróżniony przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju tytułem „Najlepsza inwestycja w człowieka” w ramach konkursu „Dobre praktyki EFS 2014”.

W środę w urzędzie marszałkowskim podpisano umowy z pierwszymi pracodawcami, którzy chcą rozpocząć współpracę w ramach projektu - z firmą Pratt and Whitney z Kalisza oraz Mahle Behr z Ostrowa Wielkopolskiego.

Prezes Pratt and Whitney, firmy produkującej części do silników lotniczych, Wojciech Wasik zaznaczył, że rolą lokalnych przedsiębiorców jest nie tylko generowanie zysków, ale i branie odpowiedzialności za to, w jaki sposób przedsiębiorstwa wpływają na rozwój danego regionu. „Jednym z takich elementów jest właśnie edukacja techniczna, coś, co zostało kiedyś pominięte, i dziś musimy dokonać rewitalizacji edukacji technicznej. Co więcej, musimy wzbudzić zainteresowanie młodzieży techniką” – mówił.

„Szkolnictwo techniczne jest dla nas bardzo istotne, ponieważ firmy rozwijają się, zwiększamy produkcję, zwiększamy zatrudnienie i potrzebujemy dobrych fachowców” – podkreślił.

Dodał, że wciąż jeszcze „bardzo często mamy w głowach obrazy firm produkcyjnych, gdzie jest brudno, gdzie lecą wióry i iskry, że to nie jest przyjazne miejsce do pracy”. „Obecnie ten stereotypowy obraz nie ma nic wspólnego z rzeczywistością” – podkreślił Wasik.

Rektor Politechniki Poznańskiej Tomasz Łodygowski podkreślił w środę, że „rozmontowanie szkolnictwa zawodowego” nastąpiło w Polsce już kilkanaście lat temu. „To była główna przyczyna, przez którą podjęliśmy to wyzwanie by próbować szkolnictwo zawodowe postawić na odpowiednim poziomie i nadać mu odpowiedni wymiar” – tłumaczył.

Łodygowski wskazał, że obecnie w kraju jest bardzo wielu ludzi z wyższym wykształceniem, a brakuje pracowników z wykształceniem średnim technicznym. „Traktujemy ten projekt, jako wyraz naszej odpowiedzialności za właściwe wykształcenie piramidy całego +narybku technicznego+. (…) Myślę, że to taka nasza wielkopolska praca u podstaw, że musimy szkolnictwo techniczne na poziomie średnim rzeczywiście odtworzyć i przestawić na inne tory” – mówił.

Dodał, że obecnie w szkołach zawodowych kształci się ok. 58 tys. młodzieży. „Ich dostęp do możliwości posługiwania się urządzaniami w laboratoriach tych miejsc pracy, do których trafią jest zwykle ograniczone” – podkreślił.

Laboratoria, z których może korzystać młodzież w ramach programu znajdują się w Poznaniu i Pile. W najbliższym czasie planowane jest utworzenie kolejnych – w Kaliszu.

Całkowita wartość projektu „Czas zawodowców BIS – zawodowa Wielkopolska”, realizowanego od listopada 2015 roku, wynosi 63, 5 mln zł, z tego prawie 54 mln zł stanowi dofinansowanie z UE, a 3,1 mln zł ze środków budżetu państwa. (PAP)