W niedzielę Białymstoku oficjalnie zaprezentowano listy wyborcze i kandydatów PO m.in. w wyborach do sejmiku województwa podlaskiego i Rady Miasta Białystok.

Lider podlaskiej Platformy Robert Tyszkiewicz, który jest też szefem samorządowego sztabu wyborczego PO, powiedział dziennikarzom, że startuje się po to, żeby wygrywać. "Decyzja jest w rękach wyborców ale będziemy robić wszystko, żeby zwyciężyć" - powiedział.

"Widoczny w skali kraju, a nie tylko regionu, sukces Białegostoku, w moim przekonaniu jest silnym mandatem dla kandydatów, którzy startują z listy Platformy" - mówił Tyszkiewicz, zaznaczając że to PO od ośmiu lat "zarządza Białymstokiem". "I to są sukcesy inspirowane, kreowane przez nasze środowisko, wydaje się, że przez mieszkańców dobrze oceniane. Będziemy starali się ten sukces Białegostoku przełożyć na wynik wyborczy" - dodał.

PO nie wystawia własnego kandydata na prezydenta stolicy województwa podlaskiego. Popiera prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego, który przez dwie kadencje startował jako kandydat Platformy i wygrywał, ale tym razem startuje z własnym komitetem wyborczym.

Listy do rady miasta w większości okręgów otwierają obecni radni Platformy, na drugich miejscach we wszystkich okręgach są kandydaci wskazani przez Forum Mniejszości Podlasia, które grupuje przedstawicieli społeczności prawosławnej. Forum ma porozumienie wyborcze z PO.

Rada Miasta Białystok liczy 28 radnych. Po ostatnich wyborach większość miał klub PO. Obecnie, po zmianach w klubach radnych i odejściach z różnych partii, kluby radnych PO i PiS liczą po 11 radnych, SLD ma dwóch radnych, zaś pozostali czterej nie mają przynależności klubowej.

PO przedstawiła też w niedzielę oficjalnie listy w wyborach do 30-osobowego sejmiku województwa, gdzie obecnie ma 11 radnych i współtworzy koalicję z PSL.

Wśród liderów tych list są: marszałek województwa Jarosław Dworzański i wojewoda podlaski Maciej Żywno. Dworzański otwiera listę w okręgu nr 1 (Białystok), Żywno - w okręgu nr 4 (południowym). Niespodzianką jest kandydatura na trzecim miejscu w okręgu nr 1 znanego ginekologa, specjalisty od in vitro prof. Mariana Szamatowicza, który w obecnej kadencji sejmiku jest radnym SLD.

W okręgu nr 2 (suwalskim) liderką jest Anna Naszkiewicz, przewodnicząca suwalskiej PO i szefowa Agencji Rozwoju Regionalnego "Ares". Kandydatką Platformy na prezydenta Suwałk jest posłanka Bożena Kamińska. W okręgu nr 3 (łomżyńskim) liderem sejmikowej listy jest członek zarządu województwa Jacek Piorunek, który jest też kandydatem PO na prezydenta Łomży.

Tyszkiewicz przyznał, że w wyborach do sejmiku województwa podlaskiego PO nigdy nie była faworytem. "Ale ostatnie sondaże, sukces Donalda Tuska w Brukseli, a też wielkie, nowe pieniądze europejskie, które za chwilę będą, w formie kontraktów terytorialnych przekazywane regionom, również dają nam podstawy żeby ubiegać się o jak najlepszy wynik" - powiedział.

I zaznaczył, że zwycięstwo oznacza też możliwość stworzenia po wyborach zarządu województwa. Dodał, że w ten sposób myśli nie tylko o województwie podlaskim, ale o całej Polsce wschodniej. "Że Platforma będzie zdolna zawierać dobre, skuteczne koalicje w sejmikach po tych wyborach. Uważam, że mamy na to szanse i będziemy o to walczyć" - mówił w Białymstoku. (PAP)