Maria A. (dane zmienione) wystąpiła z wnioskiem o zatwierdzenie projektu budowlanego oraz udzielenie pozwolenia na rozbudowę budynku gospodarczo-garażowego i przebudowę dachu.

 

Rozbudowa nie spełniała wymogów miejscowego planu 

Starosta odmówił, a wydana przez niego decyzja została utrzymana w mocy przez wojewodę. Organ wskazał, że powierzchnia budynku po rozbudowie miała wynosić 90 m2, a kąt nachylenia dachu 12°. Tymczasem przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dopuszczały nie więcej niż 60 m2  zabudowy i kąt nachylenia połaci dachowych najmniej 28°. W rozstrzygnięciu wyjaśniono, że roboty budowlane muszą być bezwzględnie zgodne z ustaleniami miejscowego planu, który określa przeznaczenie terenu, sposób zagospodarowania oraz warunki zabudowy. Mając powyższe na uwadze, wojewoda uznał, że odmowna decyzja starosty była uzasadniona.

Zobacz również: Pozwolenie na budowę - krok po kroku >>

Sąd nie przyznał racji skarżącej

Maria A. nie zgodziła się z tą oceną, więc wniosła skargę. W piśmie wskazała, że przepisy miejscowego planu zostały wadliwie zinterpretowane, ponieważ projekt dotyczył dwóch budynków (garażu i budynku gospodarczego), które zostały wybudowane w różnym czasie. Tym samym limit powierzchni powinien odnosić się osobno do każdego z budynków. Odnosząc się natomiast do kąta nachylenia połaci dachowych, skarżąca wskazała, że dach został zaprojektowany przez architekta, o potwierdzonych uprawnieniach, a więc zgodnie ze sztuką budowlaną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że objęty projektem obiekt został słusznie zakwalifikowany jako jeden budynek gospodarczo-garażowy, który nie spełniał wymogów miejscowego planu w zakresie powierzchni i kąta nachylenia połaci dachowych. Mając powyższe na uwadze, sąd oddalił skargę. Nie zakończyło to sporu, ponieważ Maria A. wniosła skargę kasacyjną.

 


Udział architekta nie przesądza o zgodności z miejscowym planem

Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że z samego projektu budowlanego przedstawionego do zatwierdzenia wynikało, że dotyczy on jednego budynku garażowo-gospodarczego, a nie dwóch odrębnych budynków. Określenie to zostało wielokrotnie użyte w projekcie budowlanym. Sąd zwrócił też uwagę, że okoliczność zaprojektowania dachu przez architekta posiadającego stosowne uprawnienia, nie przesądza o zgodności z miejscowym planem oraz nie zwalnia organu od dokonania oceny projektu budowlanego w tym zakresie. Z art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo budowlane wprost bowiem wynika, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Tym samym sporządzenie projektu budowlanego przez uprawnionego architekta nie zwalnia organu od wykonania tego obowiązku. Mając powyższe na uwadze, NSA oddalił skargę kasacyjną.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 października 2023 r., sygn. akt II OSK 90/21