Firma deweloperska założona 4 lata temu przez chińskiego inwestora i miasto Kielce miała przy okazji budowania mieszkań na sprzedaż wznosić także lokale komunalne. Nie powstał ani jeden. Dodatkowo Najwyższa Izba Kontroli zasugerowała władzom Kielc, że samorząd nie powinien zajmować się działalnością deweloperską.

Od kilku miesięcy miasto bez skutku chciało sprzedać wycenione na niespełna 8 mln zł udziały w spółce.

„Z chińskim inwestorem chcemy się rozstać. Sprzedaż naszych udziałów nie udała się, więc zaproponowaliśmy wykupienie wszystkich, aby spółkę można było sprzedać w całości. Radni nie wyrazili jednak na to zgody na czwartkowej sesji. Teraz musimy zastanowić się, jakie działania podjąć”- powiedział PAP zastępca prezydenta miasta Tadeusz Sayor.

Radni przez ponad półtorej godziny dyskutowali o spółce, która miała być symbolem polsko–chińskiej współpracy gospodarczej, a jest niewypałem. Jak powiedział PAP Mariusz Goraj (PiS), wykupienie całej spółki, w czasie regresu w budownictwie, byłoby marnowaniem publicznych pieniędzy.

„Za ten rok spółka Yu Long Construction ma straty, które udziałowcy będą musieli pokryć. Wykupienie 100 proc. udziałów za ponad 8 mln zł przez miasto oznacza wydanie jeszcze dodatkowych pieniędzy także na pokrycie całej straty. A na to Kielc nie stać” - powiedział PAP Goraj.

Zgodna z Prawem i Sprawiedliwością była w tej kwestii Platforma Obywatelska. Jak zaznaczyła radna Agata Wojda (PO), spółka nie wybudowała ani jednego mieszkania komunalnego, co miało być jednym z jej celów. Jej zdaniem miasto powinno powtórnie ogłosić sprzedaż swoich udziałów w spółce.

„Propozycja kupienia udziałów Yu Long Construction od chińskiego wspólnika jest jak zrobienie mu prezentu. Z perspektywy miasta nie przynosi to żadnych korzyści, tym bardziej, że urzędnicy prezydenta nie przedstawili żadnego przekonującego pomysłu wykorzystania spółki na korzyść miasta” - dodała Wojda.

Za przyjęciem uchwały zezwalającej na zakup było 7 radnych Porozumienia Samorządowego. Przeciw zagłosowało 15 z PSL, PiS, PO i SLD. Troje radnych Sojuszu wstrzymało się od głosu.

Po decyzji radnych spółka może w takim samym kształcie prowadzić działalność. Miasto może także ponownie wystawić udziały gminy na sprzedaż lub postawić wniosek o likwidację spółki.

Spółka Yu Long Construction została założona w kwietniu 2008 roku przez chińskiego inwestora i miasto Kielce, które ma w niej 48,87 proc. udziałów. Wybudowała 4 bloki, w trakcie realizacji jest kolejny. Tylko w ubiegłym roku spółka przyniosła ponad 1,2 mln zł zysku. W tym roku na koniec maja wykazała ponad 600 tys. zł strat. (PAP)

and/ je/ jbr/