Działania kaliskiej policji od 2014 do 2016 roku doprowadziły do likwidacji trzech sklepów z dopalaczami.

„Wiosną 2017 roku przy ul. Młynarskiej pojawił się nowy punkt oferujący tzw. produkty kolekcjonerskie, czyli w praktyce dopalacze. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji służb, sklep zlikwidowano” – powiedziała wiceprezydent Karolina Pawliczak.

Komendant Miejski Policji w Kaliszu Dariusz Bieniek powiedział, że problem nie zniknął całkowicie. „Od stycznia do lipca do kaliskiego szpitala z zatruciem dopalaczami trafiło łącznie 7 młodych mężczyzn. W tym samym okresie ubiegłego roku takich pacjentów było 16, a w 2015 - 35” - powiedział.

Zdaniem komendanta obecnie największą plagą są uzależnieni od marihuany. "Pomimo zdjęcia z rynku ponad 10 kg środków odurzających okazuje się, że liczba przestępstw polegających na posiadaniu bądź zażywaniu różnych środków odurzających, przede wszystkim marihuany, niestety w Kaliszu rośnie” – powiedział Bieniek.

W tym roku Komenda Miejska Policji w Kaliszu wszczęła już 74 postępowania w sprawach o przestępstwa narkotykowe - to o ponad 20 proc. więcej niż w 2016 roku.

„Coraz częściej młodzi ludzie sięgają po środki odurzające, dlatego nasze działania będą ukierunkowane na tę grupę. W przypadku środków typu marihuana mamy już nawet 15-latków, którzy zostają zatrzymani w związku z jej posiadaniem bądź zażywaniem. Tutaj wielkie zadanie stawiam przed zespołem ds. nieletnich” – powiedział komendant.

W walce z przestępczością narkotykową kaliską policję wspiera urząd miejski. Jednostce przekazano m.in. 400 testów do wykrywania narkotyków w organizmie.

„Nowoczesne narkotesty posłużą do zwalczania przestępstw narkotykowych wśród dzieci i młodzieży, a także uczestników ruchu drogowego" - powiedział komendant kaliskiej policji.(PAP)