Sędzia Strączyński powiedział podczas konferencji prasowej, że w piątek ok. godz. 13 doszło do zatrzymania przez policję sędzi z jednego z sądów rejonowych w Szczecinie, która prowadziła samochód pod wpływem alkoholu. "Z przekazanych przez policję do sądu danych wynika, że spowodowała ona kolejno dwie kolizje drogowe" - oznajmił.

Dodał, że sąd otrzymał w tej sprawie jedynie faksową notatkę urzędową z policji, w związku z tym będzie musiał się zwrócić o uzyskanie dokładniejszych informacji, które pozwolą na podjęcie działań prawnych. "Spodziewałem się otrzymania takich informacji z prokuratury z jej własnej inicjatywy, jednak prokuratura poinformowała mnie w dniu dzisiejszym, że nie przekaże mi nic z własnej inicjatywy, że musimy wystąpić oficjalnie, drogą urzędową. Jeszcze dzisiaj zostanie takie wystąpienie do prokuratora skierowane" - zapowiedział prezes sądu.

Pytany jakie czynności służbowe mogą zostać podjęte wobec sędzi, odpowiedział, że "wchodzi w grę zarządzenie przez właściwego prezesa sądu tzw. natychmiastowej przerwy w czynnościach sędziowskich, oraz skierowania sprawy na kolegium sądu w celu odwołania sędzi ze stanowiska przewodniczącej wydziału, którą to funkcję pełni obecnie".

"To jest kwestia tylko fizycznego dotarcia informacji od prokuratury do sądu, bo tego typu decyzje mogą być podejmowane wręcz natychmiast" - zaznaczył.

Dodał, że zaistniała sytuacja "nie ma znaczenia dla funkcjonowania sądu, dlatego że sędzia o którą chodzi jest od czerwca nieprzerwanie na zwolnieniu lekarskim". "Podczas zdarzenia była na zwolnieniu lekarskim. Nie pełni ona służby, a w tej chwili przebywa w szpitalu" - powiedział.

"Popełnienie przez sędziego umyślnego przestępstwa jest uważane za bardzo ciężki delikt, który praktycznie w każdym przypadku kończy się w praktyce orzeczniczej złożeniem urzędu. Tutaj mamy prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości a więc było by to przestępstwo z art. 178 paragraf 1 Kodeksu Karnego" - wyjaśnił Strączyński. "Dla mnie jest to oczywiste, że popełnienie umyślnego przestępstwa dyskwalifikuje tę osobę jako sędziego całkowicie" - podkreślił.

Strączyński dodał, że wobec kobiety obowiązuje immunitet sędziowski. "Jeżeli prokurator będzie chciał prowadzić przeciwko sędzi postępowanie karne będzie musiał skierować wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego do sądu dyscyplinarnego" - wyjaśnił.

Za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.(PAP)

autor: Marta Zabłocka