Senatorowie wprowadzili do ustawy kilkadziesiąt poprawek, większość o charakterze legislacyjnym, językowym i doprecyzowującym.
Zgodnie z nowelizacją, prokurator generalny będzie przedstawiał Sejmowi i Senatowi coroczną, jawną informację o liczbie wnioskowanych i zastosowanych technik operacyjnych. Informacja ta będzie także zawierać dane o efektach sądowego i prokuratorskiego nadzoru nad tymi czynnościami. Zaostrzeniu mają ulec kryteria wydawania zgody na stosowanie podsłuchów.
W nowelizacji zobowiązano też organy ścigania do powiadomienia prokuratora o wydaniu i wykonaniu zarządzenia dotyczącego zniszczenia materiałów z kontroli operacyjnej, które nie potwierdziły informacji o popełnieniu przestępstwa.
Nowela przewiduje zakaz wykorzystywania dowodów uzyskanych w wyniku kontroli procesowej oraz kontroli operacyjnej w innych postępowaniach niż postępowanie karne. Chodzi na przykład o postępowania przed sądami cywilnymi czy sądami pracy.
Wprowadzony zostanie też obowiązek dołączenia do wniosku o zgodę materiałów operacyjnych uzasadniających konieczność stosowania podsłuchu. Obecnie składany jest tylko wniosek bez materiałów uzasadniających. Zmiana, w ocenie jej autorów, ma zapewnić możliwość nie tylko formalnej, ale i merytorycznej oceny wnioskowanych czynności operacyjnych.
Materiały z podsłuchów, które w ocenie służb są istotne dla bezpieczeństwa państwa, będą mogły być przechowywane dopiero po zatwierdzeniu przez warszawski sąd okręgowy, na pisemny wniosek szefa służby, po uzyskaniu zgody prokuratora generalnego. Uznano zatem konieczność sprawowania nadzoru przez organy zewnętrzne nad podejmowaniem decyzji o zachowaniu materiałów pochodzących z kontroli operacyjnej.
W Sejmie trwają także prace nad innymi unormowaniami odnoszącymi się do tych kwestii - poselskim projektem określającym zasady stosowania przez służby czynności operacyjno-rozpoznawczych. W tym projekcie unormowana zostanie także kwestia kontroli billingów. Jak zapowiadano, prace nad tym projektem podkomisja powinna zakończyć w lutym. (PAP)