Projekt ustawy o leczeniu niepłodności, regulujący także kwestie dotyczące procedury in vitro, przyjął we wtorek rząd.
Więcej:  Jest projekt ustawy o in vitro>>>

"Nie ma kompromisu na płaszczyźnie moralnej, etycznej. Tego rodzaju metoda nie jest absolutnie do zaakceptowania z punktu widzenia nauki Kościoła katolickiego" - podkreślił bp Miziński na czwartkowej konferencji prasowej. Według niego będzie to ustawa skrajnie liberalna.

Jak zauważył, wkrótce projekt ustawy ws. in vitro trafi do parlamentu - wtedy posłowie oraz senatorowie będący katolikami powinni pamiętać, że są zobowiązani do tego, by kształt tej ustawy był jak najbardziej zbliżony do nauczania Kościoła. Zaznaczył, że powinni oni tak pracować nad projektem, by chronić życie poczęte i dbać o stabilność rodziny.

Czytaj: Szef Episkopatu o „grzesznym” ustawodawstwie>>>

"Odwołujemy się do nauczania Kościoła, by życie od początku było chronione także w okresie embrionalnym, by ustawa o in vitro uwzględniała dobro dziecka poczętego i dobro jego rodziców" - mówił sekretarz KEP. Podkreślił jednocześnie, że Kościół współczuje osobom, które nie mogą mieć dzieci.

Podczas obrad biskupi omawiali też kwestię dopuszczenia osób rozwiedzionych do sakramentu komunii. Podkreślano, że związek małżeński, z punktu widzenia Kościoła, jest trwały, nierozerwalny i że jest to związek mężczyzny i kobiety.

"Papież zachęcał do otwartej dyskusji o małżeństwie i rodzinie. Te dokumenty, które stały się po synodzie przedmiotem debat, miały pogłębić refleksje nad rodziną, nie słyszałem nic, by Ojciec Święty sugerował zmianę zasad, zwłaszcza doktrynalnych" - powiedział wiceprzewodniczący KEP abp Marek Jędraszewski.

Podkreślił, że przed polskim Kościołem stoi wyzwanie, co zaproponować rozwiedzionym katolikom, by czuli że są w Kościele. Dodał, że chodzi nie tylko o dorosłych z powikłanym życiem, ale także o ich dzieci, którym trzeba zapewnić naturalny, dobry rozwój w Kościele.

Bp Miziński zwrócił uwagę, że w przekazach medialnych po Synodzie Biskupów o rodzinie dyskutowano przede wszystkim na temat kwestii związanych z komunią dla osób rozwiedzionych, co rozbudziło ich nadzieje. I choć - jak dodał - Kościół dostrzega ich trudną sytuację, to jego stanowisko w tej sprawie musi wynikać z Ewangelii, a nie ze słuchania "głosów świata", by dopasowywać Ewangelię i nauczanie Kościoła do zmieniających się postaw dotyczących małżeństwa czy innych zmian kulturowych.

W dyskusji KEP na temat rodzin i małżeństwa brał udział jezuita o. prof. Dariusz Kowalczyk. Podkreślił, że osoby rozwiedzione, żyjące w nowych związkach, niekoniecznie znajdują się w stanie grzechu ciężkiego, ale - jak zaznaczył - komunia przyjmowana przez nie zachwiałaby poważnie tym, czym są sakramenty.

Jego zdaniem można przyjąć inne rozwiązania dla tych osób. Swoistą spowiedzią mogłaby być dla nich rozmowa z księdzem, która - choć niezakończona rozgrzeszeniem - ma znaczenie przed Bogiem. Dodał, że w niektórych krajach praktykuje się udzielanie błogosławieństwa zamiast komunii świętej, np. osobom, które nie są katolikami, tylko anglikanami. "Oni podchodzą w kolejce, ze złożonymi rękami - co oznacza, że nie chcą przyjąć komunii i kapłan im błogosławi. Jak najbardziej coś takiego można by wprowadzić" - powiedział.

Zaznaczył, że byłoby to zależne od decyzji konkretnej osoby. "W ten sposób świadczyliby o swojej wierze" - dodał o. prof. Kowalczyk.

Według niego jesienny synod o rodzinie na pewno kogoś rozczaruje. "Kościół musi uważać w rozbudzaniu różnych oczekiwań" - podkreślił. Dodał, w Kościele niemieckim słychać głosy, że jeśli nic nie wyjdzie z komunią dla rozwiedzionych, to należy wystąpić o większą autonomię dla poszczególnych episkopatów i Kościołów lokalnych.

Podczas zebrania plenarnego biskupi odnieśli się też do sprzedaży bez recept tzw. pigułki dzień po. Ich zdaniem sprzedaż takich środków osobom młodym (jest dostępna od 15 roku życia) oznacza wychowywanie bez wstrzemięźliwości i samokontroli, a także może mieć zły wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne.

Podczas zakończonych w czwartek dwudniowych obrad KEP hierarchowie omawiali m.in. takie zagadnienia jak prześladowania chrześcijan, przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, a także do 1050. rocznicy Chrztu Polski i wizyty papieża Franciszka w naszym kraju w 2016 r. Zebranie zakończyło się mszą św. w intencji papieża Franciszka w Bazylice św. Krzyża, w związku z przypadającą w piątek drugą rocznicą jego pontyfikatu. (PAP)