Klęk przypomniał, że według projektu rozporządzenia Ministerstwa Sprawiedliwości zniesione zostałyby sądy rejonowe, w których pracuje do 14 sędziów włącznie. Rozporządzenie miałoby wejść w życie 1 lipca tego roku. Według planów ministerstwa zmiany te miałyby doprowadzić do lepszej organizacji pracy w sądownictwie oraz przynieść oszczędności finansowe.
Według resortu w miejsce ponad stu najmniejszych sądów miałyby powstać wydziały zamiejscowe większych sądów rejonowych. W miejscowościach, z których znikną odrębne małe sądy rejonowe, tworzone mają być zazwyczaj tylko dwa wydziały zamiejscowe większych sądów rejonowych - karny i cywilny. W niektórych powstałyby także zamiejscowe wydziały rodzinne i ds. nieletnich - tak miałoby być na przykład w Zduńskiej Woli. Nie będzie natomiast wydziałów pracy, gospodarczych, wieczysto-księgowych.
"Wstępnie na liście przewidziane do likwidacji są 122 małe sądy, ale cały czas trwają konsultacje i liczba może ulec jeszcze zmianie" - powiedziała we wtorek PAP rzeczniczka prasowa ministra sprawiedliwości Patrycja Loose. Dodała, że sądy apelacyjne i okręgowe mogą przekazywać swoje opinie w sprawie projektu rozporządzenia do środy, do tych opinii mogą być także dołączane stanowiska sądów rejonowych.
Loose zaznaczyła, że od 11 stycznia rozpocznie się kolejny etap konsultacji - rozmowy ministerstwa z przedstawicielami samorządów. Spotkania z samorządowcami mają potrwać do 18 stycznia.
Planowana reorganizacja budzi kontrowersje w środowisku sędziów, a także wśród lokalnych społeczności. "Nie podoba nam się na przykład automatyzm, który przyjęto w projekcie rozporządzenia. Przy reorganizacji powinno się przede wszystkim brać pod uwagę ile do danego sądu wpływa spraw, a głównym kryterium jest obecnie liczba 14 etatów" - ocenił rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" sędzia Bartłomiej Przymusiński. Obecnie w Polsce jest ponad 300 sądów rejonowych.
Ministerstwo na razie nie informuje, które spośród sądów apelacyjnych i okręgowych przesłały już swe opinie do projektu. Klęk, odnosząc się do opinii sądu w Sieradzu, poinformował, że zarówno kolegium tego sądu, jak i jego prezes wskazują w opinii na "irracjonalność projektu zniesienia sądu w Zduńskiej Woli". Zwracają w niej uwagę, że zduńskowolski sąd osiąga najlepsze wyniki orzecznicze wśród sądów podlegających sieradzkiemu sądowi okręgowemu, w tym zdecydowanie lepsze niż sąd w Łasku. Sieradzcy sędziowie są też zdania, że liczba etatów sędziowskich, które decydują o zniesieniu sądu "jest kryterium niedoskonałym".
W opinii wskazano także, że jedynym wymiernym pod względem finansowym efektem zniesienia odrębnego Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli byłoby zlikwidowanie etatu kierownika finansowego sądu, którego stosunek pracy i tak wygaśnie 13 marca 2013 r. (PAP)