O projekcie, który ma przekształcić 79 sądów rejonowych w wydziały zamiejscowe większych jednostek, Gowin mówił w czwartek wieczorem w TVN24. "Dzisiaj Komitet Stały Rady Ministrów poparł projekt rozporządzenia" - poinformował. Dodał, że przeciwni projektowi byli przedstawiciele resortów, którymi kierują politycy PSL.

 

Komitet stały miał zająć się projektem już w ubiegłym tygodniu. Decyzja została wówczas odłożona, bo - jak informował Gowin - poprosił o to szef ludowców i wicepremier Waldemar Pawlak.

 

Zdaniem PSL reorganizacja mniejszych sądów doprowadzi do spadku znaczenia powiatów, a w konsekwencji może oznaczać nawet ich późniejsze zniesienie. W czwartek rano o projekcie rozporządzenia Gowin rozmawiał z Pawlakiem. "Ustaliliśmy dżentelmeńskie zasady: spieramy się co do sądów - tutaj PSL ma swoje racje, ja mam swoje racje - we wszystkich innych sprawach lojalnie współpracujemy" - zapewnił wieczorem Gowin.

 

Niedługo po spotkaniu rzeczniczka MS Patrycja Loose relacjonowała, że obaj ministrowie pozostali przy swoich stanowiskach w sprawie reorganizacji sądów. Poinformowała też, że minister Gowin planuje podpisać rozporządzenie jeszcze w lipcu.

 

Według resortu sprawiedliwości reorganizacja jest konieczna, ponieważ w znaczący sposób może usprawnić pracę sądów. Gowin uważa, że dzięki proponowanemu przekształceniu sądów skróci się przewlekłość postępowań, co - jak określił - jest "plagą polskiego sądownictwa". "Sędziowie w tych sądach będą orzekali nie tylko u siebie, w sądzie macierzystym, ale będą orzekali w drugim, czasami w dwóch innych sąsiednich sądach" - tłumaczył wcześniej minister.

 

Natomiast szef klubu PSL Jan Bury powiedział w czwartek PAP, że ludowcy nie zrezygnują z walki o sądy rejonowe. Poinformował, że w poniedziałek jego partia zorganizuje w tej sprawie konferencje prasowe we wszystkich województwach. Przypomniał, że 15 lipca w południe przed sądami rejonowymi rozpocznie się akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, w którym literalnie wymienione byłyby wszystkie sądy rejonowe.

 

Ludowcy chcą również, by Trybunał Konstytucyjny zbadał przepisy, na mocy których minister może dokonywać reorganizacji sądów poprzez rozporządzenie.

 

Reorganizacja wzbudziła sprzeciw niektórych samorządów i części sędziów. Przeciw reformie są też PiS, SLD i Ruch Palikota. (PAP)