„W następstwie największego – odkąd sięgamy pamięcią – kryzysu finansowego branża finansowa na pierwszym miejscu musi stawiać na konsumenta. Produkty detaliczne muszą być bezpieczniejsze, standardy informacyjne – jaśniejsze, a osoby sprzedające produkty muszą zawsze spełniać najwyższe wymagania" - oświadczył we wtorek komisarz UE ds. rynku wewnętrznego Michel Barnier.
"Przyjęliśmy pakiet ukierunkowany wyłącznie na interesy konsumentów, zapewniający im możliwość wyboru produktów finansowych w oparciu o jasne i rzetelne informacje oraz profesjonalne doradztwo" - dodał.
W ramach pakietu nowych przepisów, jakie we wtorek przyjęła KE, zaproponowano przyjazne konsumentom standardy dotyczące informacji na temat inwestycji. Teraz klienci detaliczni otrzymują często nieczytelne informacje o złożonych tzw. "skrojonych na miarę" produktach inwestycyjnych, które uniemożliwiają im ocenę podejmowanego ryzyka. Takie produkty to pewne zestawy albo "koszyki" produktów inwestycyjnych (ale nie akcje czy obligacje), skrojonych na potrzeby klienta.
"Chodzi o ustandaryzowanie informacji o detalicznych produktach inwestycyjnych, by na dwóch stronach klient otrzymał najważniejsze dla siebie informacje oraz by wszyscy sprzedawcy stosowali się do tego standardu: banki, firmy ubezpieczeniowe oraz brokerzy" - powiedział urzędnik KE.
Ponadto KE proponuje, by klienci mieli możliwość poznania wysokości prowizji, jaką brokerzy i inni pośrednicy pobierają za polisy ubezpieczeń na życie. W przypadku pozostałych ubezpieczeń klienci mogliby upomnieć się o taką informację po okresie przejściowym.
Komisja chce też wzmocnić ochronę konsumentów w sektorze ubezpieczeń przez wspólne standardy sprzedaży i doradztwa dla klientów. Mieliby mieć oni zapewniony taki sam poziom ochrony - bez względu na to, czy kupili ubezpieczenie bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń, czy też pośrednio od agenta lub brokera.
Wśród propozycji wzmacniających bezpieczeństwo inwestycyjnych depozytów klientów detalicznych jest sprecyzowanie zakresu odpowiedzialności depozytariuszy działających w imieniu funduszy inwestycyjnych. Ponadto KE chce, by sposób wynagradzania menedżerów funduszy nie zachęcał do podejmowania nadmiernego ryzyka, ale był ściślej powiązany z "długoterminowymi interesami inwestorów".
By propozycje KE weszły w życie, muszą je jeszcze zaakceptować ministrowie finansów i Parlament Europejski.

Z Brukseli Julita Żylińska (PAP)