Ponad 230 osób pisało maturę z języka białoruskiego
Matura z białoruskiego to wieloletnia tradycja w liceach z białoruskim językiem nauczania w Bielsku Podlaskim i Hajnówce. W Bielsku maturę pisało 127 uczniów, czworo laureatów i finalistów olimpiady języka białoruskiego było z tego egzaminu zwolnionych. W Hajnówce egzamin pisało 104 abiturientów, 9 było zwolnionych. Wśród maturzystów zainteresowanych białoruskim było też w tym roku siedmiu uczniów z Białegostoku - poinformowała Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łomży.
W pierwszej części egzaminu maturzyści odpowiadali na pytania do tekstu publicystycznego o miniaturowych książkach jako fenomenie kultury artystycznej. Pisali też pracę o utworach literackich na dwa tematy do wyboru. Mogli np. rozważać czym jest i z czego się składa szczęście człowieka w oparciu o filozoficzne rozważania w wierszach Natalii Arseniewej oraz Maksima Tanka. Na podstawie prozy Borysa Saczanki "Droga przez las" pisali o człowieku i jego życiowej drodze.
Nauczyciel języka białoruskiego w hajnowskim liceum z białoruskim językiem nauczania (w Zespole Szkół z Dodatkową Nauką Języka Białoruskiego) Jan Karczewski powiedział PAP, że wszystkie utwory powinny być znane młodzieży, a tematyka im bliska, więc nie obawia się o wyniki. Dodał, że co roku średnia wyników z matury z białoruskiego w szkole jest wysoka i waha się od 68-70 proc. (z uwzględnieniem wyników osób zwolnionych z tego egzaminu).
"Pisałam o szczęściu. Tank i Arseniewa, ich utwory są mi znane, były mi bardziej bliskie więc dlatego wybrałam ten temat" - powiedziała PAP Anna z klasy III a z LO z białoruskim językiem nauczania z Hajnówki. Dodała, że swoją przyszłość wiąże z matematyką, ale ważne jest dla niej posiadanie matury z białoruskiego, bo to język, w którym mówi na co dzień, język jej rodziny, język regionu, w którym mieszka.
"To, że młodzież deklaruje, że się na nas uczy to sukces, bo rola języka białoruskiego na Białorusi, gdzie nie jest używany nie pomaga, a wręcz przeszkadza. Często musimy odpowiadać na pytania do czego ten język jest właściwie potrzebny" - powiedział PAP dyrektor II liceum z białoruskim językiem nauczania im. Bronisława Taraszkiewicza w Bielsku Podlaskim Andrzej Stepaniuk. I dodaje, że język białoruski to symbol obecności mniejszości białoruskiej w Podlaskiem.
Stepaniuk podkreśla, że wszystkie szkoły zmagają się z niżem demograficznym, ale uczniów w szkołach uczących po białorusku nie brakuje i to cieszy. Dyrektor przyznaje jednocześnie, dla wielu z nich matura to ostatni kontakt z kulturą białoruską., bo młodzież wyjeżdża z rodzinnych stron, coraz rzadziej mówi w ojczystym języku, podlega asymilacji.
Według danych Kuratorium Oświaty w Białymstoku (stan na 30 września 2013 r.), w sumie w Podlaskiem jest w roku szkolnym 2013/2014 45 przedszkoli, podstawówek, gimnazjów i szkół średnich, gdzie języka białoruskiego (w niektórych szkołach także inne przedmioty wykładane są w tym języku) uczy się w sumie 3 tys. 377 osób. Najwięcej takich placówek jest w powiecie hajnowskim. @page_break@Patriotyzm tematem matury z jęz. ukraińskiego
W liceum ogólnokształcącym z ukraińskim językiem wykładowym w Górowie Iławeckim maturę z jęz. ukraińskiego na poziomie podstawowym zdawało 32 uczniów. Wszyscy, jak nakazuje tradycja tej szkoły, przyszli na egzamin ubrani w wyszywane ukraińskim haftem koszule i bluzki. Tak samo ubrali się też członkowie komisji egzaminacyjnej.
Jak powiedziała dyrektor szkoły Olga Sycz uczniowie musieli zmierzyć się z analizą tekstu dotyczącego pracy ukraińskiego malarza Leonida Herewatenko. Tekst o tytule "Wdzięczność za okazywanie uczuć" złożony był z 11 punktów, a uczniom polecono udzielenie odpowiedzi na 14 pytań.
To zadanie zaskoczyło uczniów, większość odebrała je jako "dość trudne".
"Ten tekst był w mojej ocenie trudny, zawierał dużo trudnych słów, mało znanych. Zamieszone dla nas pod tym zadaniem pytania były podchwytliwe, żeby na nie dobrze odpowiedzieć trzeba było się porządnie wczytywać" - powiedział maturzysta Mikołaj Kuszka, który przyznał, że matura z ukraińskiego była dla niego "sprawdzianem dla samego siebie" ponieważ wybiera się na studia, na których punkty uzyskane z tej matury nie będą mu przydatne.
Drugie zadanie na maturze z ukraińskiego polegało na napisaniu wypracowania. Uczniowie mieli do wyboru dwa tematy. W pierwszym polecono im porównanie obrazu ojczyzny zawartego w utworach "Żurawli" Bohdana Łepkiego i "Bilsze ne żyty" Ołeksandra Ołesia, zaś w drugim trzeba było zanalizować utwór Hryhorija Koworody "Bdżoła ta szerszeń" i na jego podstawie przedstawić ideę pracy.
"Te utwory wiązały się z kwestiami patriotyzmu, pracy dla ojczyzny" - powiedziała maturzystka Paulina Kolasa i dodała, że w jej ocenie te tematy były proste.
Kolasa powiedziała, że zawiedzeni tematami byli ci maturzyści, którzy liczyli na "pewniaki" tzw. utwory czołowych ukraińskich poetów Tarasa Szewczenki i Łesi Ukrainki.
Dyrektor Sycz powiedziała, że w tym roku żaden z maturzystów nie przystąpił do matury z ukraińskiego na poziomie rozszerzonym.
W ukraińskiej szkole w Górowie Iławeckim uczy się w sumie (gimnazjum i liceum) 158 uczniów, przy czym ponad 30 z nich jest z Ukrainy, a 5 z obwodu kaliningradzkiego. Pozostali to przede wszystkim wnuki i prawnuki osób przesiedlonych na Warmię i Mazury w 1947 roku w ramach Akcji "Wisła".
Sycz powiedziała, że w tym roku w szkole uczniowie mogli korzystać w sumie z 44 różnych zajęć dodatkowych, m.in. wyrównawczych, przygotowujących ich do matury, czy egzaminów. Od września przy tej szkole działa też filia szkoły muzycznej, a od następnego roku szkolnego ma ruszyć klasa śpiewu solowego.
Tradycją szkoły w Górowie są zajęcia związane z nauką kultury ukraińskiej: śpiewem, tańcem, obrzędami, czy wyszywaniem. Absolwenci tej szkoły często z dumą się przyznają do "bycia z Górowa". Absolwentami liceum w tym miasteczku są m.in. muzycy popularnej grupy Enej, czy zespołów Horpyna oraz Berkut.@page_break@Matura z języka litewskiego w dwóch liceach
32 uczniów zdawało w czwartek maturę pisemną z języka litewskiego w Liceum Ogólnokształcącym z Litewskim Językiem Nauczania w Puńsku i Liceum Ogólnokształcącym w Sejnach (Podlaskie).
W liceum w Puńsku maturę na poziomie podstawowym pisało 27 osób, zaś w Sejnach pięć. Nikt nie zdecydował się na zdawanie egzaminu na poziomie rozszerzonym.
Maturzyści mieli do wyboru dwa tematy. Pierwszy brzmiał: „Konflikt iluzji i rzeczywistość w opowiadaniu Jonasa Mikelinskasa pt. Na górze zamek”, a drugi - "Interpretacja wiersza litewskiego poety romantycznego Maironisa pt. Wilno” w kontekście całej twórczości poety.
Jak powiedziała dyrektor liceum w Puńsku Irena Marcinkiewicz, uczniowie deklarowali, że wybierali oba tematy. „Jak zwykle jedni mówili, że było łatwo, inni, że tematy były trudne” – dodała.
Maturzysta z Puńska Artur Niewulis powiedział, że wybrał temat drugi, a tematy raczej były zaskakujące. „Pomimo tego, według mnie, było łatwo, jestem zadowolony z egzaminu” – dodał.
Liceum litewskie w Puńsku istnieje od ponad 50 lat. Od ponad dwóch lat ma własną siedzibę. Wszystkie przedmioty w liceum - oprócz polskiego, historii i geografii - są wykładane po litewsku. To jedyne takie liceum w Polsce. W liceum w Sejnach można uczyć się litewskiego jako języka dodatkowego.
Szacuje się, że w Polsce mieszka kilkanaście tysięcy Litwinów, z czego większość w powiecie sejneńskim w województwie podlaskim. Największe skupiska Litwinów znajdują się w gminach Puńsk i Sejny. Litwini szczególnie pielęgnują swoją tożsamość narodową. Mają sieć swoich szkół, zespoły ludowe czy chóry. W poznawanie kultury litewskiej angażują już młodzież przedszkolną. (PAP)

Polecamy: Matura 2014: zdający ma dwa dni na zgłoszenie zastrzeżeń