Do tej pory decyzja komisji egzaminacyjnej była ostateczna - nie przysługiwało od niej odwołanie na drodze administracyjnej. Teraz Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje rozwiązania, które pozwolą uczniom dochodzić swych praw. Jak pisze "DGP", mają być gotowe już w lutym.
Już wiadomo, że na ścieżkę odwoławczą będą mogli liczyć dopiero ci maturzyści, którzy do egzaminu przystąpią w 2017 roku. "Egzamin maturalny w 2016 roku będzie przeprowadzony zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami" - zapowiada Justyna Sadlak z MEN. (PAP)

Rewolucja w maturach: będzie dodatkowa procedura odwoławcza>>