„Samo ujęcie głębinowe Staropolska nadal jest zamknięte. Szukamy przyczyn wystąpienia w nim bakterii grupy coli oraz Escherichia coli. Zbadaliśmy natomiast sieć wodociągową i nie stwierdziliśmy zagrożenia. Dostarczamy nią wodę, która pochodzi z czynnych ujęć” – powiedział Wira.
Gmina Zebrzydowice ma jeszcze dwa niezależne ujęcia wody, a także korzysta z dostaw z Jastrzębia Zdroju i Karwiny w Czechach.

Dyrektor komunalnych wodociągów poinformował, że w poniedziałek pobrane do badań zostały próbki z ujęcia Staropolska. „Mamy nadzieję, że wyniki przybliżą nas do odpowiedzi na pytanie, skąd się wzięły bakterie” – zaznaczył.

Po ujawnieniu bakterii chorobotwórczych w ujęciu bez wody zdatnej do celów spożywczych zostało w piątek wieczorem ok. 3,5 tys. mieszkańców gminy. To ok. 30 proc. odbiorców miejscowych wodociągów. Wodę można było wykorzystywać wyłącznie do spłukiwania toalet. Gmina przez weekend dostarczała mieszkańcom wodę pitną beczkowozami i w butelkach. Obecnie nie ma już takiej potrzeby. (PAP)