Z danych firmy REAS, zajmującej się doradztwem dla deweloperów wynika, że w sześciu największych aglomeracjach Polski (Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu i Trójmieście) sprzedano w trzecim kwartale br. ok. 9,6 tys. lokali. Dla porównania w ostatnich czterech kwartałach było to blisko 33,5 tys. mieszkań.

Autorzy opublikowanego w środę raportu podkreślili, że tak dobry wynik deweloperzy zawdzięczają m.in. większej aktywności Polaków, którzy kupują nieruchomości za gotówkę. Decydują się oni na trochę droższe i większe mieszkania, a kredyt traktują jako uzupełniające źródło finansowania nieruchomości.


Z drugiej strony - jak wskazują eksperci - niektórzy Polacy chcą zdążyć z zaciągnięciem kredytu na 100 proc. wartości mieszkania przed wejściem w życie Rekomendacji S. Od przyszłego roku osoba ubiegająca się o kredyt hipoteczny będzie musiała mieć oszczędności na wkład własny przynajmniej w wysokości 5 proc. wartości nieruchomości.

Z raportu REAS wynika, że większej sprzedaży lokali w trzecim kwartale sprzyjały też niskie stopy procentowe, a także ceny mieszkań, które są na poziomie z końca 2011 roku.
Od lipca do września br. do sprzedaży w sześciu największych aglomeracjach Polski wprowadzono ok. 5,3 tys. lokali, czyli o prawie trzy tysiące mniej, niż wynosiła średnia kwartalna w minionych trzech latach. W okresie 12 ostatnich miesięcy było to ok. 23 tys. mieszkań. W ostatnich latach na rynek trafiało średnio 35-37 tys. lokali rocznie.

Według REAS w trzecim kwartale br. liczba gotowych, niesprzedanych mieszkań zmalała natomiast o ok. 1,3 tys., czyli o 8,5 proc. wobec drugiego kwartału. Na koniec września takich mieszkań było ok. 13,8 tys.

Zdaniem analityków REAS sytuacja na rynku mieszkaniowym w 2014 r. w znacznym stopniu będzie uzależniona od programu "Mieszkanie dla Młodych" (MdM) oraz od podejścia banków do finansowania nowych inwestycji.

"Jeśli program zostanie uruchomiony od początku stycznia, wówczas w skali roku wypłaconych zostanie prawdopodobnie ok. 16-18 tys. dopłat do kredytów. To może oznaczać wsparcie dla ok. 20-23 proc. łącznej liczby transakcji na rynku deweloperskim w 2014 roku" - napisano w raporcie.

Program MdM ma ruszyć od stycznia 2014 r. Teraz ustawa czeka na podpis prezydenta. Jej celem jest wsparcie osób do 35. roku życia w zakupie pierwszego nowego mieszkania. O dopłatę będą mogły ubiegać się też osoby, które kupią od dewelopera lub zbudują dom jednorodzinny. Pomoc państwa ma polegać na dofinansowaniu wkładu własnego oraz spłacie części kredytu.

Zgodnie z przyjętą pod koniec września przez Sejm ustawą rodzina bezdzietna i singiel dostaną od państwa 10 proc. ceny mieszkania. Jeśli rodzina lub osoba samotna ma potomstwo, dofinansowanie wyniesie 15 proc. Jeżeli w ciągu pięciu lat od zakupu lokalu urodzi się trzecie bądź kolejne dziecko - można będzie liczyć na dodatkowe 5 proc. Dopłatą ma być objęte maksymalnie 50 m kw. mieszkania lub domu o powierzchni odpowiednio do: 75 m kw. i 100 m kw.