Senacki projekt nowelizacji uznaje za ponadregionalne instalacje przetwarzania odpadów odpowiednio duże spalarnie śmieci. Za takie instalacje będą uznane zakłady termicznego przekształcania odpadów, które będą mogły przetworzyć śmieci komunalne z aglomeracji zamieszkanych przez co najmniej 500 tys. osób. Zgodnie z propozycją do takich spalarni będzie można przywozić też śmieci, które powstały w innych regionach.

Poparcia senatorów nie uzyskał jednak pomysł, aby za taką ponadregionalną instalację, oprócz spalarni, uznawać inne instalacje do przetwarzania odpadów komunalnych. Gdyby taka propozycja przeszła, za taką instalację można byłoby uznać np. zakłady do mechaniczno-biologicznego czy mechaniczno-cieplnego przetwarzania śmieci.

Projekt noweli nakładać będzie obowiązek stworzenia planów inwestycyjnych, które będą uzupełnieniem wojewódzkich planów gospodarki odpadami. Takie plany mają wskazywać niezbędną infrastrukturę na terenie województwa do tego, by móc osiągać unijne standardy zagospodarowywania odpadów komunalnych. Jednym z problemów jest przeszacowanie przez samorządy mocy przerobowych instalacji do przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych. Często nie jest uwzględniona hierarchia postępowania z odpadami, a co za tym idzie - planowanie odpowiednich instalacji do ich przetwarzania.

Plany inwestycyjne są niezbędne, by móc się ubiegać o środki europejskie na takie projekty w perspektywie finansowej na lata 2014-2020.

Zgodnie z propozycją Senatu, do 31 grudnia 2015 r. trzeba będzie zaktualizować wojewódzkie plany gospodarki odpadami o plany inwestycyjne. Plany mają być opiniowane przez ministra środowiska. Rząd w opinii do projektu noweli sprzeciwił się jednak takim rozwiązaniom. Strona rządowa popiera pierwotną propozycję senatorów. Zakładała ona, iż wojewódzkie plany zostaną uaktualnione do 30 czerwca 2015 r. i że plany inwestycyjne będą zatwierdzane przez ministra środowiska. Zdaniem rządu inne rozwiązanie może spowodować "niemożność uzyskania środków finansowych z UE" na inwestycje. (PAP)

mick/ pad/ gma/