Zamknięcie elektrowni było przesądzone już w 2008 roku, kiedy to koncern RWE postanowił nie zgłaszać elektrowni do unijnego programu limitów emisji w ramach dyrektywy LCPD (Large Conmustion Plant Directive). Od tego momentu elektrowni pozostało do wykorzystania 20 tys. godzin wytwarzania.

Początkowo elektrownia działać miała do końca 2015 roku, ale RWE podjęło decyzję o jej zamknięciu na 9 miesięcy przed ostatecznym terminem, ze względu na wysokie koszty jej utrzymania. Spółka planowała jej zamknięcie jeszcze na ten rok, ale ostatecznie postanowiła przesunąć ten termin na marzec 2015, by elektrownia mogła przepracować jeszcze jeden sezon zimowy, kiedy jej moce mogą być potrzebne do utrzymania odpowiedniej podaży energii na rynku.

W ostatnich latach elektrownia i tak pracowała niemal wyłącznie zimą, kiedy zapotrzebowanie na energię jest największe, a tym samym rośnie opłacalność produkcji.

Po raz ostatni elektrownia była wykorzystywana w listopadzie 2013 roku, kiedy miał miejsce nagły spadek wytwarzania w energetyce wiatrowej.
Zamknięcie elektrowni Littlebrook oznacza koniec energetyki zasilanej ropą naftową w Wielkiej Brytanii, po tym, jak w marcu zeszłego roku zamknięta została inna elektrownia RWE w Fawley. (PAP)