Jak powiedział PAP wiceprezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest-Park" Teodor Stępa, inspiracją do utworzenia trzeciego w tej strefie klastra stały się domy sudeckie, które można jeszcze zobaczyć na Dolnym Śląsku.

„Przedsięwzięcie +Domy Sudeckie+ ma wypromować markę charakterystycznych, ekologicznych i energooszczędnych domków jednorodzinnych wzorowanych na domach przysłupowych, a jednocześnie pomóc tutejszym przedsiębiorcom w zdobywaniu nowych rynków” – wskazał Stępa.

W projekt zaangażowali się architekci, samorządowcy oraz naukowcy z Instytutu Inżynierii Ochrony Środowiska Politechniki Wrocławskiej. Pomysłodawcy projektu - jak tłumaczą - mają dość oszpecania krajobrazu koszmarami budowlanymi, które powstają w okolicy. Dlatego chcą stworzyć produkt, który byłby funkcjonalny, prosty, a przy tym ładny.

Prace nad utworzeniem klastra, czyli grupy zrzeszającej przedsiębiorców z jednej branży, wspieranych przez instytucje badawczo-rozwojowe i samorządowe, rozpoczynają się od opracowania wspólnej koncepcji projektów pięciu domów oraz instrukcji ich montażu.

„Klastry, dzięki pomocy instytucji okołobiznesowych, sprzyjają tego typu inwestycjom. Najlepsze warunki do rozwoju mają na terenach należących do stref ekonomicznych. WSSE +Invest-Park+ patronowała już utworzeniu klastrów w branży motoryzacyjnej i spożywczej. Teraz pomaga w powołaniu do życia +Domów Sudeckich+, organizując spotkania i pośrednicząc w kontaktach między biznesmenami, kadrą naukową, samorządowcami i pracowniami architektonicznymi” – dodał Stępa.

Jego zdaniem utworzenie klastra to dobry pomysł. „Małe i duże firmy mają naprawdę duży potencjał. Inicjatywa cieszy tym bardziej, że wspólne działania lokalnych inwestorów ułatwią również starania o dofinansowanie z Unii Europejskiej” – dodał.

Domy sudeckie, ze względu na charakterystyczną budowę, czyli drewniane belki podpierające piętro lub więźbę dachową, nazywane są również domami przysłupowymi. Pierwsze powstały na przełomie XV i XIX wieku, ale największą popularność zyskały w XIX wieku. Do naszych czasów zachowało się w regionie zaledwie kilkaset takich domów.(PAP)