BEZPŁATNY WEBINAR Jak komunikować ESG, żeby nie narazić się na zarzut greenwashingu? 10 września, g. 14.00
Zmień język strony
Prawo.pl

Szkodę wyrządzoną spółce trzeba naprawić

Jeżeli członek organu spółki kapitałowej wyrządził jej szkodę, wówczas ma obowiązek ją w całości naprawić. Następuje to zazwyczaj w formie zapłaty odpowiedniego odszkodowania. Działania bądź zaniechania piastuna organu ocenia się według surowych kryteriów, a ustawodawca zakłada jego winę.

rozmowa biznes
Źródło: iStock

Prowadzenie działalności biznesowej w formie spółki kapitałowej daje jej wspólnikom bądź akcjonariuszom wysoki poziom bezpieczeństwa. W zamian za to wysoka odpowiedzialność spoczywa na tych, którzy zdecydowali się objąć funkcje w organach spółki, w tym zwłaszcza jej zarządzie. Chodzi tu nie tylko o odpowiedzialność czysto biznesową, ale również odszkodowawczą.

Czytaj też: Wypowiedzenie umowy spółki jako rozwiązanie w przypadku konfliktu wspólników

Wzory dokumentów w LEX:

 

Odpowiedzialność członków organów za szkodę

Kodeks spółek handlowych przewiduje przepisy, na mocy których członkowie organów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, prostej spółki akcyjnej oraz spółki akcyjnej ponoszą odpowiedzialność cywilnoprawną za szkodę wyrządzoną wspólnie. W przypadku spółki z o.o. członek zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej oraz likwidator odpowiada wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami umowy spółki, chyba że nie ponosi winy (art. 293 par. 1 kodeksu spółek handlowych, dalej jako: k.s.h.). Natomiast, gdy szkodę wyrządziło kilka osób, odpowiadają oni solidarnie (art. 294 h.s.h.) Jednak nie mamy do czynienia z naruszeniem obowiązku dołożenia staranności wynikającej z zawodowego charakteru działalności członka organu – a tym z powstaniem odpowiedzialności za szkodę – jeżeli ten postępując w sposób lojalny wobec spółki, działał w granicach uzasadnionego ryzyka gospodarczego, w tym na podstawie informacji, analiz i opinii, które powinny być w danych okolicznościach uwzględnione przy dokonywaniu starannej oceny (art. 293 par. 3 k.s.h.). Analogiczne reguły znajdują zastosowanie do prostej spółki akcyjnej (art. 300 ze zn 125 – art. 300 ze zn 126 k.s.h.) oraz spółki akcyjnej (art. 483 – art. 485 k.s.h.).

Analizując kwestię odpowiedzialności członków organów spółek, nigdy nie wolno abstrahować od kompetencji, jaki ma dany organ. Wykraczanie przez osobę piastującą funkcje organu poza jego ustawowe lub umowne/statutowe kompetencje przeważnie prowadzi do surowszej odpowiedzialności. Podobnie rzecz przedstawia się z dokonywaniem podziału obowiązków „wewnątrz” organu, a więc przez kilka osób sprawujących w nim funkcję. Taki podział sam w sobie nie uwalnia nikogo od odpowiedzialności za błędne decyzje – w tym za zaniechania – organu, jednak może spowodować dodatkowe roszczenia. Zwłaszcza, jeżeli członkowie organu zaczną przerzucać się odpowiedzialnością.

 

Domniemanie winy?

Osoby piastujące funkcje w organach spółki powinny zdawać sobie sprawę, że konstrukcja przywołanych przepisów kodeksu spółek handlowych w istocie wprowadza domniemanie ich winy, co z kolei ułatwia dochodzenie odszkodowania przez spółkę. To jej funkcjonariusz musi udowodnić swoją niewinność, a nie poszkodowana spółka jego winę. Tym samym, dochodząc odszkodowania, przedstawiciele spółki powinni skupić się przede wszystkim na wykazaniu, że działanie lub zaniechanie piastuna organu było sprzeczne z prawem lub umową spółki; powstała szkoda oraz istnieje związek przyczynowy między zachowaniem a szkodą. Z punktu widzenia spółki winę piastuna organu można założyć. Do tego jego postawa powinna zostać oceniona z punktu widzenia staranności wymaganej od profesjonalisty (zob. np. wyrok SA w Katowicach z dnia 26 września 2022 r., sygn. akt V AGa 407/22, LEX nr 3439532).

 

Szkodę trzeba pokryć w całości

Natomiast co do samego odszkodowania zastosowanie znajdują ogólne zasady, znane przede wszystkim z kodeksu cywilnego. Stąd odszkodowanie zawsze powinno pokrywać całość strat spowodowanych przez piastuna organu spółki. Oczywiście w praktyce najczęściej w grę wchodzi tu konieczność zapłaty odpowiedniej sumy. Choć w realiach konkretnego przypadku można wyobrazić sobie inne rozwiązania, np. „odpracowanie” spółce wyrządzonych strat. Aczkolwiek z biznesowego punktu widzenia zawsze powstaje tutaj problem chęci dalszej współpracy z osobą, która wyrządziła spółce szkodę.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe