Bezpłatny e-book Analiza ryzyka w RODO – 10 najczęściej zadawanych pytań
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Branża leasingu i wynajmu aut przeciw automatycznemu karaniu w „ustawie radarowej”

Właściciel albo użytkownik pojazdu zarejestrowanego przez urządzenie monitorujące ruch drogowy podczas wykroczenia zostanie obciążony opłatą administracyjną – przewiduje projekt prawa o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (UD 263). Ten mechanizm krytykuje branża leasingowa, która apeluje o karanie faktycznych sprawców.

fotoradary
Źródło: iStock

Obecnie właściciel lub użytkownik pojazdu, który nie wskaże, kto nim kierował w momencie popełnienia wykroczenia, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności, która ma jednak charakter wykroczeniowy, osobisty i oparty na winie konkretnej osoby fizycznej. Ministerstwo Infrastruktury przyznaje, że dochodzi na tym tle do nadużyć polegających na niewskazywaniu sprawcy lub podawaniu danych osób fikcyjnych.

Kara dla właściciela, niekoniecznie dla kierowcy

Projekt wprowadza więc odpowiedzialność administracyjną. Kara do 7,5 tys. zł (wysokość została zróżnicowana według rodzaju naruszenia i skali przekroczenia prędkości) zostanie z mocy prawa nałożona na właściciela albo użytkownika pojazdu w przypadku niezłożenia w terminie 30 dni oświadczenia o przyjęciu lub odmowie przyjęcia mandatu karnego albo nieprzedstawienia dowodów wskazanych w ustawie (m.in. dowodu kradzieży pojazdu, działania w stanie wyższej konieczności czy zbycia pojazdu przed popełnieniem naruszenia).

- Taki model może zwiększyć ściągalność należności, ale nie musi prowadzić do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, ponieważ faktyczny sprawca może nie ponieść osobistej odpowiedzialności ani nie otrzymać punktów karnych – piszą we wspólnym oświadczeniu Monika Constant, prezeska Związku Polskiego Leasingu, oraz Paweł Piórkowski, prezes Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu.

W jaki sposób w PKPiR ująć mandat refakturowany na podnajemcę leasingowanego samochodu oraz zwrot kwoty tego mandatu? - sprawdź w LEX >

Organizacje uważają, że system karania za wykroczenia drogowe powinien zmierzać do skutecznego identyfikowania faktycznych sprawców, a nie przenoszenia odpowiedzialności na właścicieli pojazdów.

Jeżeli firma wynajmująca lub leasingująca pojazd prawidłowo wskazuje jego użytkownika, na tym powinna kończyć się jej odpowiedzialność. Przedsiębiorca nie ma wpływu na to, czy wskazana osoba odpowie później na wezwanie i dopełni swoich obowiązków wobec właściwych organów – zwraca uwagę cytowany w komunikacie prezes Piórkowski.

Nowy system karania – problemy dla wynajmujących pojazdy

PZWLP zwraca uwagę, że firmy obciążone karą administracyjną mogą napotkać trudności w późniejszym dochodzeniu roszczeń od faktycznych sprawców wykroczeń. Według Związku:

  • w przypadku wynajmu krótkoterminowego informacja o wykroczeniu może dotrzeć do wypożyczalni już po zakończeniu umowy, kiedy firma nie dysponuje zabezpieczeniem płatniczym związanym z konkretnym najmem;
  • w segmencie samochodów zastępczych specyfika rozliczeń i warunki najmu mogą nie zapewniać przedsiębiorcy możliwości skutecznego zabezpieczenia takich należności;
  • gdy wykroczenie popełni klient zagraniczny, który po zakończeniu najmu opuszcza Polskę, wyegzekwowanie od niego należności może być utrudnione;
  • przedsiębiorcy posiadający floty samochodowe mogą ponosić konsekwencje finansowe wykroczeń popełnianych przez pracowników, a jednocześnie prawo pracy nie daje podstaw do automatycznego potrącania takich należności z wynagrodzenia pracownika.

Czytaj też w LEX: Wpływ obsługi klienta w wybranych firmach kurierskich na budowanie satysfakcji klienta >

PZWLP proponuje, by zamiast tego dane o użytkownikach pojazdów były przekazywane automatycznie i systemowo.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki biznesowe