Do katastrofy budowlanej doszło we wtorek. W niezamieszkałej kamienicy zawaliła się część ściany frontowej. Dzień później runął kolejny fragment. Nikt nie ucierpiał.

"Miejsce katastrofy zostało zabezpieczone. Prokuratura Rejonowa w Chrzanowie wszczęła śledztwo ws. przestępstwa sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w wielkich rozmiarach. W sprawie zabezpieczana jest dokumentacja oraz przesłuchiwani są świadkowie" – poinformował prok. Hnatko.

Jak informował portal chrzanow.naszemiasto.pl, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Chrzanowie podjął decyzję o wyburzeniu budynku. Decyzja zapadła w porozumieniu Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w Krakowie, ponieważ budynek znajduje się na jego liście. Uszkodzenia są na tyle poważne, że nie da się go naprawić.

Kamienica jest własnością prywatną. Właściciel przebywa obecnie zagranicą. To na nim ciąży obwiązek dokonania rozbiórki z wykorzystaniem specjalistycznej firmy. Teren został zabezpieczony. Pilnowaniem tego, by postronne osoby nie miały tam dostępu zajmie się prywatna firma ochroniarska – podaje lokalny portal. (PAP)

autor: Anna Pasek