Projektem nowelizacji Prawa ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw w środę zajmie się Sejm. Nowe przepisy mają wdrożyć do polskiego prawa unijną dyrektywę ws. emisji przemysłowych (dyrektywa IED). Przy czym niektóre zakłady obejmie Przejściowy Plan Krajowy (PPK), który przesunie termin obowiązywania zaostrzonych standardów do połowy 2020 r.

Nowe prawo spowoduje dostosowanie do jednolitych w skali UE wymagań dotyczących warunków funkcjonowania instalacji przemysłowych określanych w pozwoleniach zintegrowanych. Warunki funkcjonowania instalacji będą musiały opierać się na konkluzjach BAT (najlepszych dostępnych technik), które będą przyjmowane przez KE.

Najbardziej zagrożone koniecznością poniesienia wysokich kosztów wdrożenia tych reguł będą te firmy, które do tej pory przystosowywały swoje instalacje jedynie do minimalnych wymogów.

Oprócz osiągania niższych dopuszczalnych poziomów emisji, przedsiębiorstwa będą musiały także prowadzić ich monitoring, sporządzać raporty o stanie zanieczyszczenia gleby i wód gruntowych na terenie zakładu, a w przypadku stwierdzenia szkód - usuwać je. Takie działania także wiązać się będą z dodatkowymi kosztami, choć jak zaznaczono w uzasadnieniu, obecnie nie jest możliwe dokładne ich oszacowanie.

Firmy w związku z wymaganiami dyrektywy w zakresie ochrony powierzchni ziemi i wód gruntowych zapłacą również za sporządzenie raportu początkowego o stanie zanieczyszczenia gleby, ziemi i wód gruntowych na terenie zakładu. Jak wskazali ustawodawcy, na razie trudno jest określić dokładną liczbę przypadków, których będzie to dotyczyć. Według ogólnej charakterystyki branż przemysłowych szacuje się, że taki obowiązek może dotyczyć 800 czyli 1/4 instalacji, dla których wymagane będzie pozwolenie zintegrowane. W uzasadnieniu wskazano, że sporządzenie odpowiednich analiz kosztuje od 10 tys. zł wzwyż. W przypadku badania powierzchni 10 ha, przy analizie także wody, kwota takiego raportu wyniesie ok. 200 tys. zł.

Resort środowiska przekonuje jednak, że wydatki, które zostaną poniesione przez przedsiębiorców, wpłyną korzystnie na stan środowiska i poprawią jakość życia ludzi. Inwestycje spowodują także zmniejszenie wydatków na opłaty za tzw. korzystanie ze środowiska. (PAP)