Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju opracowuje ponownie dokumentację dotyczącą "Budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską". Obecnie swoje uwagi będą mogli wnieść mieszkańcy Elbląga, Sztutowa i Krynicy Morskiej.

Jak poinformował PAP rzecznik prasowy resortu Piotr Popa, rozpoczęte właśnie konsultacje społeczne dotyczą zaktualizowanej prognozy oddziaływania na środowisko (POŚ) nowego projektu programu budowy kanału.

"Poprzedni program, ustanowiony uchwałą Rady Ministrów z dnia 13 listopada 2007 r., wygasł z dniem 31 grudnia 2013 r. Po zakończeniu etapu konsultacji, prognoza oddziaływania na środowisko będzie przedstawiona do akceptacji Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Głównej Inspekcji Sanitarnej oraz Komisji Europejskiej"- podkreślił Piotr Popa.

Pytany, kiedy zapadnie decyzja dotycząca realizacji tego projektu odpowiedział, że "w przypadku pozytywnej opinii Komisji Europejskiej decyzja, co do realizacji projektu będzie należeć do Rady Ministrów; przewidywany termin to drugi kwartał 2016 r.".

W lipcu ubiegłego roku wiceminister MIR Dorota Pyć poinformowała, że nowy projekt programu budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Morzem Bałtyckim przez Mierzeję został włączony do wykazu prac legislacyjnych rządu; inwestycja może być realizowana wyłącznie ze środków krajowych.

Wówczas podczas konferencji w Elblągu nt. projektu budowy przekopu wiceminister mówiła, że "budowa drogi wodnej umożliwi +nowe otwarcie+, które przyczyni się do rozwoju gospodarki morskiej, jak i śródlądzia".

Resort infrastruktury musiał opracować nowy projekt uchwały dotyczący budowy kanału przez Mierzeję, ponieważ wcześniejszy realizowany w latach 2008-2013 wygasł. Nowy projekt zawiera harmonogram realizacji i finansowania inwestycji ze środków budżetu państwa w latach 2015-2022. Kwota, jaka miała by być przeznaczona na realizację całego programu w tym czasie - to 878 mln zł.

Dokumentacja wymagała uzupełnienia informacji dotyczącej wpływu przedsięwzięcia na obszary Natura 2000. Chodzi o wpływ budowy kanału na siedliska miejscowej fauny i związanych z tym działań kompensacyjnych. Takie właśnie uwagi wniosła Komisja Europejska, która w styczniu ubiegłego roku zapoznała się z dokumentacją środowiskową przygotowaną w ubiegłym roku.

Dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni Andrzej Królikowski powiedział PAP, że dokumentacja wymaga wskazania, iż budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną jest inwestycją celu publicznego. "Obecnie pytamy mieszkańców, co myślą o tej inwestycji, wcześniej przy opracowywaniu poprzedniego programu wypowiedzieli się pozytywnie, teraz powtarzamy konsultacje społeczne wśród mieszkańców - podkreślił dyr. Królikowski.

W ubiegłym roku Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, wicedyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni, lidera konsorcjum, które opracowuje dokumentację budowy, mówiła, że dotychczasowe analizy wykazały, że z czterech lokalizacji najkorzystniejszy jest wariant budowy przekopu w Nowym Świecie.

Jak wyjaśniała, przekop umiejscowiony w Przebrnie naruszałby warstwy wodonośne dla Krynicy Morskiej, przekop w Skowronkach zagrażałby unikatowym gatunkom roślin podwodnych, a budowa w Piaskach, najbardziej oddalonych na północ, wydaje się najmniej korzystna finansowo.

Według Urzędu Morskiego w Gdyni efektem budowy drogi wodnej przez Mierzeję Wiślaną jest skrócenie o 50 mil morskich (94 km) drogi wodnej z portu w Elblągu do portów trójmiejskich. Dzięki budowie drogi wodnej port morski w Elblągu osiągnie poziom przeładunków do 3,5 mln rocznie, czyli o 3 mln ton więcej niż osiągnąłby bez przekopu Mierzei.

Plany zakładają, że kanał będzie miał 1,1 km długości i 5 metrów głębokości, czyli tyle, ile wynosi średni poziom morza. Przy kanale będzie wybudowana śluza o długości 200 metrów, dzięki której różnica w poziomach wód w Zalewie Wiślanym i w Bałtyku będzie wyrównywana. Będzie ona także zapobiegać mieszaniu się wód z obu akwenów i zanieczyszczeniu bałtyckich plaż. W kanale będzie także stanowisko postojowe dla jednostek, które będą czekać na wejście do śluzy.

Oprócz prac związanych z samym przekopem należałoby wykonać inne prace uzupełniające. Chodzi o budowę podejść do portów nadzalewowych, pogłębienie torów wodnych, budowę falochronów, dwóch mostów zwodzonych oraz rozbudowę portu morskiego w Elblągu.

Od lat samorządowcy z Warmii i Mazur - szczególnie władze Elbląga - zabiegają o przekopanie Mierzei Wiślanej i utworzenie kanału żeglugowego. Podkreślają, że w ten sposób elbląski port i porty nadzalewowe będą miały szansę rozwoju, a cały region stanie się atrakcyjniejszy dla turystów. (PAP)