Ogólnopolska kampania edukacyjna związku pod hasłem "Elektroodpady w dobre ręce" potrwa od lutego do grudnia br.

Konecki podkreślał na konferencji prasowej w środę, że zużytego sprzętu RTV i AGD nie powinno zostawiać w domu, na strychu lub piwnicy, bo w ten sposób marnujemy wtedy cenne surowce, które można powtórnie wykorzystać. Przypomniał, że takiego sprzętu nie wolno wyrzucać na śmietnik czy oddawać do nielegalnych punktów zbiórek, gdyż to niebezpieczne dla środowiska. Osobom, które łamią prawo grozi kara grzywny do 5 tys. zł. O zakazie wyrzucania elektrośmieci informuje znak przekreślonego kontenera umieszczony na urządzeniach elektrycznych i elektronicznych.

Dyrektor CECED Polska wyjaśnił, że w ramach kampanii przedstawiciele gmin zostaną przeszkoleni, dowiedzą się o selektywnej zbiórce zużytego sprzętu, np. starych pralek, lodówek, monitorów telewizyjnych, laptopów czy telefonów. Dodał, że punkty serwisowe RTV/AGD będą zachęcane do zbierania elektroodpadów oraz do informowania konsumentów o skutkach oddawania zużytego sprzętu do nielegalnych punktów.

Według CECED Polska w Polsce za mało już zużytego sprzętu trafia do powtórnego przetworzenia. Organizacja powołała się na raport Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, z którego wynika, że w Polsce w 2011 r. było 515 tys. ton nowego sprzętu, czyli o 6 proc. więcej niż w roku poprzednim. Z danych GIOŚ wynika też, że zebrano 143 tys. ton elektroodpadów, czyli 29 proc. masy sprzedanego w tym samym czasie sprzętu. W przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski dało to 3,55 kg sprzętu elektrycznego i elektronicznego z gospodarstw domowych. Zgodnie z unijnymi przepisami powinno być - 4 kg na osobę.

Organizacja podaje, że w 2011 r. statystyczny Polak kupił ponad 13 kg sprzętu elektrycznego lub elektronicznego. To prawie 40 kg na gospodarstwo domowe. Statystyczny Polak wytwarza ok. 6 kg takiego sprzętu rocznie. Do profesjonalnych zakładów przetwarzania starych urządzeń trafia jednak tylko 1/3 tej masy. 

aop/ amac/