"Z dniem dzisiejszym zostałem odwołany ze stanowiska" - powiedział Styczeń w czwartek PAP. Pytany o powody odwołania odpowiedział, że ich nie zna. "Zostały mi wręczone odpowiednie dokumenty i moja misja w Warszawie w mieszkalnictwie, po ośmiu latach pracy została zakończona" - mówił.

Również Andrzej Massel powiedział PAP, że nie jest już wiceministrem. Pytany, czy zostały mu przedstawione powody powiedział, że są one związane z tworzeniem nowego ministerstwa i nowym podziałem pracy. Na pytanie, co będzie robił dalej, były wiceminister odpowiedzialny za kolej powiedział: "ja mam w życiu co robić". "W Instytucie Kolejnictwa byłem na bezpłatnym urlopie, prawdopodobnie teraz tam wrócę" - dodał.

Poza Masselem i Styczniem z resortu odchodzi także odpowiedzialna dotąd za fundusze europejskie Patrycja Wolińska-Bartkiewicz, oraz wiceminister Maciej Jankowski. "Odwołanie czterech wiceministrów nie wiąże się z merytoryczną oceną ich pracy, ale z reorganizacją prac w ministerstwie" - powiedział PAP rzecznik ministerstwa Piotr Popa.

Od środy ministrem infrastruktury i rozwoju jest Elżbieta Bieńkowska. Nowy resort powstał po połączeniu ministerstwa transportu, budownictwa i gospodarki morskiej oraz ministerstwa rozwoju regionalnego. Były minister transportu Sławomir Nowak w połowie listopada podał się do dymisji.

Wszyscy odwołani wiceministrowie byli urzędnikami nieistniejącego już ministerstwa transportu.