Np. w woj. podkarpackim z 14 laboratoriów ma zniknąć 10. Bowiem koszty badań 2 razy przewyższają ich dochody.

Zadania likwidowanych placówek mają przejąć te, które zostaną.
Ale prezes Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych Elżbieta Puacz wskazuje, że dziś gdy do szpitala trafia dziecko z biegunką, a lekarz nie wie, co mu jest, wyniki dostaje w pół godziny. Co będzie, gdy próbkę trzeba będzie zawieźć 50 km dalej i czekać kilka dni? – pyta. (PAP)