"Niektóre dane dotyczące placówek położniczych są alarmujące" - powiedziała w środę na konferencji prasowej w Warszawie prezeska Fundacji "Rodzić po ludzku" Anna Otfinowska. "Są szpitale powiatowe, w których 60 proc. porodów odbywa się za pomocą cesarskiego cięcia - to znaczy, że w tych szpitalach naprawdę źle się dzieje. Podobnie z nacinaniem krocza - jeśli jest wykonywane w 80 proc. porodów, jest to ważna informacja dla kobiety" - dodała.

Otfinowska mówiła także, że stosowane w niektórych szpitalach znieczulanie dolarganem, czyli bardzo tanim opiatem, ma szkodliwe skutki dla dziecka i matki. "Narkotyk przechodzi z krwią matki przez łożysko do dziecka. Konsekwencją mogą być depresje oddechowe, niemożność przyssania się dziecka do matki, a w przypadku kobiety - brak kontroli nad porodem, nieradzenie sobie ze skurczami" - powiedziała.

Zaznaczyła, że serwis www.gdzierodzic.info ma pomóc kobietom w wyborze miejsca do porodu. Podkreśliła, że mogą one także opisać i ocenić placówkę, w której rodziły.

Wyszukiwarka serwisu może wskazać szpital położniczy najbliższy podanemu miejscu zamieszkania. Informacja o każdym szpitalu zawiera dane dotyczące liczby wykonywanych cesarskich cięć, nacięć krocza, znieczulania dolarganem, podawania leków przeciwbólowych. Można dowiedzieć się także, czy w danym szpitalu dostępne jest znieczulenie zewnątrzoponowe. Kolorem zielonym oznaczono wyniki bliskie zaleceniom WHO; żółtym - zbliżające się do średniej krajowej; kolorem czerwonym - wyniki, które mogą niepokoić.

Oprócz danych statystycznych, stworzono także opis placówki na podstawie ankiet wysłanych do szpitali. Informacje dotyczą np. kosztów urodzenia dziecka, wyposażenia sal, dostępnych metod łagodzenia bólu, tego, czy poród może przebiegać w sposób wybrany przez kobietę, czy na terenie szpitala jest szkoła rodzenia i czy jest ona płatna. Szpital można ocenić oraz zostawić komentarz.

Ponadto na stronie znajdują się informacje nt. ciąży, porodu, połogu, urlopów macierzyńskich i ojcowskich. W bazie wyszukiwarki znajduje się ponad 400 szpitali i oddziałów położniczych w całej Polsce. (PAP)