Szpitale strategiczne będą finansowane i oceniane inaczej niż pozostałe placówki - dodał.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Arłukowicz przypomniał, że instytuty medyczne są dziś zadłużone na kilkaset milionów złotych, a zobowiązania szpitali klinicznych przekroczyły 2 mld zł. Jak ocenił, dziś instytuty medyczne działają jak wielkie, specjalistyczne szpitale, a prowadzona w nich działalność naukowa jest marginalna. Minister zapowiedział zmiany w ustawie o instytutach medycznych. Działalność naukowa ma zostać rozdzielona od działalności medycznej.

"Podjęliśmy decyzję o zbudowaniu struktury szpitali strategicznych ministerstwa zdrowia, które będą gwarantowały pacjentom stały i bezpieczny dostęp do najbardziej skomplikowanych procedur medycznych" - powiedział.

Dodał, że w ramach struktury szpitali strategicznych powstanie też sieć leczenia raka w Polsce. Placówki, które się w niej znajdą, będą akredytowały inne ośrodki i pokazywały sposób, w jaki będzie leczony pacjent.

"To sieć leczenia raka, czyli najlepsi eksperci w Polsce, będą decydowali, czy dana jednostka może leczyć nowotwór pacjenta, czy nie, i w jaki sposób" - wyjaśnił Arłukowicz. (PAP)