Wskazał, że prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wprowadził współczynniki korygujące przy rozliczaniu wybranych świadczeń na rzecz kobiety w ciąży oraz jej dziecka; dotyczą one między innymi prowadzenia Banków Mleka Kobiecego oraz karmienia wcześniaków naturalnym pokarmem. 

Zarządzenie, jak powiedział, wejdzie w życie 1 listopada 2016 roku, ale jeśli chodzi o rozliczenia ma zastosowanie do świadczeń zrealizowanych od 1 października 2016. 

- Pierwszy współczynnik dotyczy podmiotów, które prowadzą bank mleka. Podmioty, które zadały sobie trud prowadzenia takich Banków, otrzymają dodatkowy dwuprocentowy wskaźnik, który będzie zwiększał ich umowy na świadczenia neonatologiczne – powiedział Zawalski. 

- Drugi współczynnik jest związany z wykorzystaniem mleka i dotyczy placówek, które nie mają banków, ale karmią wcześniaki specjalnie przygotowanym kobiecym mlekiem. Takie podmioty również są promowane współczynnikiem rozliczanym do każdej procedury – dodał. 

Dokument wprowadził współczynniki korygujące za świadczenia związane z karmieniem wcześniaków pokarmem naturalnym, między innymi świadczenia wykonywane na rzecz noworodków z grup wysokiego ryzyka, w tym o znacznej niedojrzałości. Chodzi o wcześniaki, które nie mogą być karmione piersią od pierwszych chwil życia, dla których pokarm naturalny ma szczególne znaczenie terapeutyczne i wymagają suplementowania mlekiem matki biologicznej lub mlekiem z Banku Mleka Kobiecego. 

Zawalski przypomniał, że NFZ premiuje od pewnego czasu szpitale, które realizują koordynowaną opiekę nad kobietą w ciąży. Pilotaż tej opieki, jak powiedział, przynosi dobre wyniki. 

- W tej chwili jest 13 ośrodków, które sprawują opiekę koordynowaną nad ciężarną; większość z nich zaczęła działać od pierwszego lipca 2016, kilka nieco później. Analiza danych za lipiec, sierpień i wrzesień pokazuje, że w tych ośrodkach skrócił się czas pobytu mam po porodzie i noworodków w szpitalu o dobę – powiedział Zawalski. Jak podkreślił, to że zdrowy noworodek, który nie musi być w szpitalu, jest w nim o dobę krócej, to spora zmiana.
- Szpital jest najgorszym miejscem, gdzie może się znajdować zdrowy noworodek, każde skrócenie czasu pobytu jest wielkim sukcesem – stwierdził. 

 [-OFERTA_HTML-]

Kolejnym dowodem na to, że opieka koordynowana jest opieką lepszą, bo kładącą większy nacisk na poznanie pacjenta jest – jak wskazał - spadek liczby cesarskich cięć.
- Wiele cięć cesarskich jest wykonywanych, bo lekarze nie mają pełnej wiedzy i dokumentacji. W przypadku opieki koordynowanej odnotowaliśmy dwuprocentowy spadek cięć cesarskich. Mówimy o odsetku 37 procent cięć cesarskich w ośrodkach, w których jest opieka koordynowana, podczas gdy w skali kraju było to, w tym samym czasie, ponad 41 procent – powiedział. 

Opieka koordynowana, jak podkreślił, skupia się na tym, by kobieta otrzymała większa pomoc i wiedzę - porady, badania, i informację. 

Zapewnił, że duży nacisk kładziony jest na porady laktacyjne – nauczanie karmienia i uświadomienie, jak ważne jest mleko matki.
- Żyjemy w społeczeństwie, gdzie liczą się czas, praca, pieniądz, telewizja, a zapominamy że najważniejszy jest kontakt matki z dzieckiem i karmienie, które jest najwłaściwsze dla noworodka i tworzy więź między nim a matką – mówił. 

Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z września 2015 roku w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, prezes NFZ jest uprawniony do ustalenia współczynników korygujących, w celu polepszenia jakości i dostępności do świadczeń. (pap)