Przedstawiciel Porozumienia Hospicjów Dolnośląskich Maciej Sokołowski przekonywał w piątek 6 lutego 2015 roku na konferencji „Oswoić ból”, że podobnie jak w przypadku diagnostyki i leczenia onkologicznego należy znieść limitowanie świadczeń z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej.

Z takiej opieki korzystają głównie chorzy z rozpoznanym nowotworem.
- 90 procent pacjentów umierających z powodu nowotworu miało styczność z opieką paliatywną. W 2011 roku prawie 90 procent tych chorych korzystało z opieki paliatywnej i hospicyjnej – powiedziała na konferencji specjalistka medycyny paliatywnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, dr Aleksandra Ciałkowska-Rysz powołując się na dane Narodowego Fundusz Zdrowia.


Czytaj:  MZ: może powstać pakiet uwzględniający opiekę paliatywną i hospicyjną >>>

Rzecznik prasowy ministra zdrowia, Krzysztof Bąk podkreśla, że obecnie tzw. pakiet onkologiczny ma przede wszystkim ułatwić pacjentom z chorobami nowotworowymi dostęp do diagnostyki i leczenia onkologicznego, na które część chorych musiała czekać zbyt długo. Służy temu karta diagnostyki i leczenia onkologicznego.

- Zważywszy na fakt, że przeżywalność pacjentów onkologicznych jest uzależniona od wykrycia nowotworu złośliwego w jak najwcześniejszym jego stadium, wprowadzono rozwiązania systemowe mające na celu lepsze zabezpieczenie świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu onkologii – podkreśla Krzysztof Bąk.

Rzecznik ministerstwa zdrowia dodaje, że wprowadzone regulacje zakładają maksymalne skrócenie czasu oczekiwania pacjenta na konsultacje oraz diagnostykę, a w przypadku potwierdzenia nowotworu złośliwego - jak najszybsze wdrożenie ukierunkowanego, nielimitowanego leczenia onkologicznego.

- Ponieważ opieka paliatywna nie stanowi elementu składowego leczenia radykalnego nowotworów złośliwych, którego celem jest wyeliminowanie zmienionych nowotworowo komórek z organizmu i całkowite wyleczenie pacjenta, nie została ona uwzględniona w pakiecie onkologicznym. Ministerstwo zdrowia rozważy ewentualne rozszerzenie pakietu onkologicznego o opiekę paliatywną i hospicyjną w 2016 roku - stwierdza Krzysztof Bąk.

Maciej Sokołowski z Porozumienia Hospicjów Dolnośląskich postuluje również urealnienie wyceny świadczeń z zakresy medycyny paliatywnej i hospicyjnej, które w jego opinii są obecnie zbyt niskie. Podczas konferencji podkreślił, że za jeden dzień pobytu w ośrodku zajmującym się taką opieką Narodowy Fundusz Zdrowia płaci średnio 200 zł, tymczasem szpitale za każdy dzień hospitalizacji chorego otrzymują najmniej ponad 400 zł.

Według Sokołowskiego, opieka paliatywna i hospicyjna nie jest tańsza niż leczenie szpitalne, a na pewno jej koszty nie są aż o tyle niższe.

Rzecznik prasowy ministra zdrowia Krzysztof Bąk zwraca uwagę, że taryfikacja świadczeń zdrowotnych powierzona została samodzielnej Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), która przeprowadzać ją będzie w sposób niezależny, opierając się na kryteriach fachowych, z uwzględnieniem doświadczeń krajowych, jak również dorobku innych państw, w szczególności państw członkowskich Unii Europejskiej.



 

- Świadczenia z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej należą do grupy świadczeń, które Agencja będzie wyceniała w pierwszej kolejności - dodaje Krzysztof Bąk.

Według dr Ciałkowskiej-Rysz co roku w Polsce umiera 380 tysięcy osób, zdecydowana większość z nich po długiej i ciężkiej chorobie.
- Na schorzenia przewlekłe przypada średnio 320 tysięcy zgonów rocznie, spośród których 95 tysięcy związanych jest z chorobami nowotworowymi – powiedziała. (pap)