Szef państwowej służby weterynaryjnej Jonas Milius zapowiedział powzięcie odpowiednich środków ostrożności w tych rejonach, między innymi wzmożoną obserwację świń, zakaz wywozu trzody, a także wyrobów z mięsa wieprzowego.

W strefie zakaźnej zostaną ubite wszystkie dziki, a tusze spalone. Na pozostałym terytorium Litwy ma być ubitych 90 procent dzików. Litwa chce też wybudować ogrodzenie wzdłuż granicy z Białorusią, bo prawdopodobnie dziki zakażone chorobą afrykańskiego pomoru świń na Litwę dotarły z Białorusi.

Niebezpieczny dla trzody chlewnej wirus został wykryty w ubiegły piątek u padłych dzików na pograniczu białoruskim, na terenie rejonu solecznickiego i orańskiego.

Rosja i Białoruś już w ubiegłym tygodniu wstrzymały import wieprzowiny z Litwy. W tym tygodniu import wstrzymały też Ukraina i Łotwa. W środę Rosja poinformowała, że wstrzymuje import wieprzowiny z całej Unii Europejskiej.

Afrykański pomór świń nie jest groźny dla ludzi, ale przynosi duże straty materialne. Choroba ta przenoszona jest przez dziki. Wirus est odporny na wysoką temperaturę, procesy gnilne, wędzenie, krótkotrwałe gotowanie, wysychanie, w mięsie mrożonym potrafi przetrwać do 6 miesięcy. (pap)