Obserwatorzy wskazują, że ten program, na którego realizację zaplanowano w przeliczeniu 5,4 mld USD, jest poważnym ciosem dla międzynarodowych koncernów farmaceutycznych, dla których Indie były dotąd rynkiem wzrostowym.

Realizacja programu ma się rozpocząć jeszcze w tym roku i w ciągu dwóch lat objąć cały kraj. Zakłada się, że w 2017 roku połowa ludności Indii, czyli ok. 600 milionów ludzi, będzie już otrzymywać bezpłatne leki. Pozostali będą zapewne nadal korzystać z prywatnych gabinetów i szpitali, gdzie rządowy program nie będzie obowiązywał.

Reuters odnotowuje, że w ubiegłym roku nakłady na publiczną służbę zdrowia wyniosły w Indiach, w przeliczeniu na jednego mieszkańca, zaledwie 4,5 USD.

Resort zdrowia podkreśla, że leki generyczne standardowej jakości są znacznie tańsze od leków markowych. (PAP)