Dotychczasowa wieloletnia dyrektorka placówki, dr Marzena Juczewska, odeszła na emeryturę. Nowa, wyłoniona w drodze konkursu, we wtorek rozpoczęła pracę na tym stanowisku. Borkowska związana jest z sektorem zdrowia od 18 lat, m.in. dwukrotnie pełniła obowiązki dyrektora Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Białymstoku; ostatnio była zastępcą dyrektora gabinetu prezesa NFZ w Warszawie.

Jak mówiła Borkowska na spotkaniu prasowym, jej koncepcja to hasło: "Jesteśmy dla ciebie". Wyjaśniła, że jest to koncepcja nastawiona na pacjenta.

- Pacjent onkologiczny to pacjent zagubiony, przestraszony, to jest pacjent niezorientowany i w swojej chorobie, i w organizacji, stąd moje pierwsze działania będą nastawione na pacjenta - dodała.

Borkowska powiedziała, że w jej planach jest, aby opieka nad chorym przebiegała kompleksowo - od poradni, przez oddział szpitalny aż po rehabilitację. Dodała, że dzięki temu będzie możliwe skrócenie czasu oczekiwania na przyjęcie do szpitala. Mówiła, że obecnie wynosi on około miesiąca.

Wśród innych pomysłów nowej dyrektorki znalazł się między innymi tzw. breast unit, czyli wyspecjalizowana klinika leczenia nowotworów piersi, a także rozszerzenie programu profilaktycznego. Borowska mówiła też, że zamierza kontynuować działania poprzedniczki i - jak zapewniła - w szpitalu nie będzie rewolucji.

Jednak najważniejsze na tę chwilę, co także podkreśla zarząd województwa, będzie przygotowanie szpitala do zmian, jakie wejdą w życie 1 października 2017, gdy uruchomiona zostanie tzw. sieć szpitali.

 [-DOKUMENT_HTML-]

Borkowska mówiła, że w związku z powołaniem sieci szpitali, ustawodawca wyodrębnił "specjalne i wyjątkowe" miejsce dla szpitali onkologicznych, gdzie świadczenia będą nielimitowane. To znaczy - jak dodała - że będą "płacone w pierwszej kolejności bez żadnych ograniczeń". Dlatego, w ocenie Borkowskiej, to dobry moment na rozpoczęcie działań, aby wykazać, jaki ryczałt (który będzie obowiązywał od 1 października 2017) będzie wypracowany i wskazany dla szpitala w przyszłości.

Na sprawne wprowadzenie szpitala w nowy system finansowania wskazywał także podczas spotkania członek zarządu województwa podlaskiego odpowiedzialny za zdrowie Bogdan Dyjuk. Mówił, że w związku z nowymi przepisami o sieci szpitali "należało podjąć szybkie działania".

Dyjuk pytany o sytuację finansową szpitala, powiedział, że na tę chwilę nie ma takich danych. Poinformował, że trwa analiza pierwszego półrocza pracy szpitala; dane takie mają być znane we wrześniu 2017 roku.

W Białostockim Centrum Onkologii rocznie jest hospitalizowanych około 8 tysięcy chorych. Przyszpitalne poradnie przyjmują w ciągu roku około 60 tysięcy pacjentów. Jesienią 2015 roku kosztem 85 mln zł oddano do użytku nowoczesną izbę przyjęć, przychodnię onkologiczną i blok operacyjny z czterema salami, salę intensywnego nadzoru medycznego, salę wybudzeń. Powstało także 14 stanowisk do chemioterapii dziennej. Zbudowano również parking podziemny. Był to pierwszy etap planowanej dużej modernizacji. (pap)