Naukowcy z Politechniki Gdańskiej w ramach programu "Domestic – domowy asystent osób starszych i chorych" stworzyli rozbudowany system urządzeń domowych, przydatnych osobom starszym. Jednym z takich urządzeń jest tzw. e-wanna, która osobom starszym czy z chorobami układu krążenia zapewni bezpieczeństwo podczas kąpieli.

- To może być wanna z wbudowanymi specjalnymi czujnikami albo mata, którą można po prostu umieścić w wannie. Dzięki takiemu rozwiązaniu osoby, które mają już zwykłą wannę - a chcą skorzystać z naszego rozwiązania - nie będą musiały jej wymieniać - wyjaśnił dr inż. Jacek Rumiński z Katedry Inżynierii Biomedycznej Politechniki Gdańskiej.

Urządzenie jest wyposażone w szereg czujników ruchu oraz między innymi  dwie elektrody EKG i czujnik pomiaru temperatury. Umożliwiają one wykrycie aktywności osoby kąpiącej się, na przykład określą, czy taka osoba jest już w wannie, dopiero do niej wchodzi, czy się w niej porusza.
- Co ważne, za pomocą naszych metod pomiarowych i czujników potrafimy wykryć różnice pomiędzy tym, czy jest to żywa osoba, czy gąbka lub szampon, który akurat wpadł do wanny - tłumaczy rozmówca.

Elementem systemu jest też czujnik temperatury, informujący czy temperatura wody w wannie się zmienia, czy jest za wysoka, czy za niska.
- To samo w sobie nie jest bardzo innowacyjne, ale może służyć jako dodatkowy element wskazujący, czy kąpiel nie jest zagrożeniem dla osoby np. z problemami kardiologicznymi - wyjaśnia dr Rumiński.

Dzięki przygotowanemu przez uczonych z PG zestawieniu sensorów, można monitorować stan chorego.
- Gdy osoba kąpiąca się jest zanurzona pod wodą, a jej akcja serca maleje, to można ocenić, że coś złego dzieje się z jej zdrowiem. Gdy wykryjemy takie zagrażające życiu i zdrowiu zagrożenie wanna automatycznie wypuści wodę - opisał dr Rumiński. Jednocześnie służby ratownicze, dzieci czy sąsiedzi - zapisani w systemie jako odbiorcy alertów - zostaną poinformowani o wykrytym niebezpieczeństwie, aby szybko mogli zareagować.

Dane zebrane z poszczególnych czujników przesyłane są do stacji centralnej - małego komputera. On z kolei wysyła zebrane informacje i powiadomienia na telefon komórkowy dzieci chorego lub telefon lekarza.

Dr Rumiński zaznacza, że na razie bardzo trudno określić koszt takiej wanny.
- Koszt produkcji samych podzespołów, elementów składowych nie jest duży, ale to firma wdrażająca nasze rozwiązania określi, jaki będzie ich model biznesowy. Jeżeli ktoś już będzie miał stację centralną, to zakup samej maty do wanny nie będzie już duży. Cały system nie będzie kosztował więcej niż kupno komputera - tłumaczy rozmówca.

Wyłoniono już firmę, która będzie wyceniała urządzenia opracowane w projekcie "Domestic" i przygotuje procedurę komercjalizacji.
- Mamy sygnały od różnych firm, które są zainteresowane komercjalizacją naszych produktów. My - jako Politechnika - nie będziemy sami sprzedawali tych produktów, ale będziemy je przekazywali firmom, które to zrobią - powiedział dr Rumiński.

W ramach programu „Domestic – domowy asystent osób starszych i chorych” naukowcy z Politechniki Gdańskiej opracowali już między innymi  mobilny monitor pracy serca, i-wagę, specjalną narzutę na fotel, która czuwa nad stanem pacjenta. Dofinansowanie z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej - w wysokości 3 mln 600 tys. złotych - pozwoliło na przygotowanie prototypów urządzeń.

Informacje o wszystkich elementach systemu znajdują się na stronie projektu: www.domestic.gda.pl.(PAP)