Uchwała ma trafić m. in. do kancelarii prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu, wojewody świętokrzyskiego.

Inicjatywę podjęcia stanowiska ws. integralności województwa wysunęli podczas piątkowych obrad sejmiku radni PSL, którzy mają większość w tym gremium. W głosowaniu nad projektem uchwały nie wzięli udziału m.in. radni PiS - argumentowali, iż rząd nie prowadzi prac nad utworzeniem woj. częstochowskiego.

W uchwale sejmik zwraca się ze „stanowczym apelem o zachowanie obowiązującego podziału terytorialnego kraju oraz powstrzymanie inicjatyw zmierzających do jego naruszenia”.

„Zgłaszana przez polityków PiS koncepcja utworzenia nowego woj. częstochowskiego i włączenia w jego granice powiatu włoszczowskiego spotyka się ze zdecydowanym sprzeciwem w naszym regionie i jest postrzegana jako zamierzenie naruszające istniejące więzi gospodarcze, społeczne i kulturowe” – napisano w uchwale.

Autorzy uchwały zwrócili uwagę, iż obecne regiony są „efektem trudnego społecznego kompromisu”. „Przez minione lata funkcjonowania wpisały się w świadomość społeczeństwa i stały się fundamentem budowania tożsamości regionalnej. Zmiany w tym zakresie byłyby kosztownym i niepotrzebnym powrotem do społecznego sporu i niepokoju” – napisano.

„Nie jest tak, że istnienie województwa świętokrzyskiego jest uznawane jako dogmat przez wszystkie środowiska polityczne i cały kraj. Chcemy podkreślić, że nasi mieszkańcy utożsamiają się z województwem, także ci z powiatu włoszczowskiego” – mówił na konferencji prasowej poprzedzającej głosowanie przewodniczący sejmiku Arkadiusz Bąk (PSL).

Szef klubu radnych PSL, przedstawiciel zarządu województwa Piotr Żołądek ocenił, iż pomysły nowego podziału administracyjnego kraju „mogą w konsekwencji doprowadzić (...) do całkowitej likwidacji województwa świętokrzyskiego”.

W opinii Żołądka zmiany terytorialne wymagałyby renegocjacji unijnych kontraktów. Jego zdaniem jakakolwiek dyskusja o podziale administracyjnym kraju jest możliwa dopiero po 2020 r. „Jeżeli chcemy dyskutować o nowym kształcie i formie funkcjonowania samorządów, to musi być to dyskusja wielopłaszczyznowa. Naszym zdaniem należy także dyktować co sposobach finansowania samorządów. To musi być poprzedzone (…) konsultacjami społecznymi” – podkreślił.

Przewodniczący klubu radnych PiS, wiceprzewodniczący sejmiku Andrzej Pruś argumentował na sesji, że stanowisko z ogólnikowymi zapisami, iż to „politycy PiS” zgłaszali koncepcję utworzenia woj. częstochowskiego kosztem pow. włoszczowskiego, nie powinno być w ogóle procedowane. Przypomniał, że o zachowaniu integralności regionu mówił w styczniu w Kielcach wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego, Jarosław Gowin. Przedstawiciel rządu powiedział wówczas dziennikarzom, że nie ma zagrożenia, by jakikolwiek fragment woj. świętokrzyskiego został oderwany i przyłączony do innego województwa.

Radny PiS, b. burmistrz Włoszczowy Bartłomiej Dorywalski ocenił, iż dyskusję na forum sejmiku na temat jakichkolwiek zmian muszą poprzedzić działania administracyjno-prawne na poziomie rządu. Jego zdaniem sprawa funkcjonuje tylko w przestrzeni medialnej.

„Dla mnie jako rodowitego włoszczowianina Włoszczowa zawsze była, jest i będzie w województwie - wcześniej - kieleckim, a teraz - świętokrzyskim. Wiążą nas z tą ziemią więzy społeczne, gospodarcze, kulturalne, ale przede wszystkim więzy historyczne. Jeżeli dziś państwo na siłę forsujecie tę uchwałę (…), to chciałbym prosić, byśmy się nie opierali na plotkach. Uchwała musi być zgodna z prawem i mieć zakotwiczenie w rzeczywistości(…)” – argumentował Dorywalski.

Zdaniem marszałka województwa Adama Jarubasa stanowisko sejmiku „ma charakter prewencyjny”. „My dziś nie przesądzamy, jak będzie. Z deklaracjami polityków bywa różnie(…). Ta uchwała ma być wyraźnym sygnałem ze strony mieszkańców naszego regionu (…). Oby tak nie było, że pewne decyzje będą podjęte na szczeblu centralnym” – podkreślił marszałek.

W związku z inicjatywą utworzenia woj. częstochowskiego stanowiska na temat zachowania integralności woj. opolskiego i łódzkiego podjęli w ciągu ostatnich dwóch miesięcy radni tamtejszych sejmików wojewódzkich. Przeciwny tej idei jest też marszałek woj. śląskiego, Wojciech Saługa (PO).

Temat odtworzenia woj. częstochowskiego podnieśli w kampanii wyborczej politycy PiS.

Według inicjatorów pomysłu „odtworzenia” woj. częstochowskiego miałby ono powstać z połączenia północnych peryferii woj. śląskiego i południowych peryferii łódzkiego. W dyskusji wymieniano też powiat włoszczowski.

Za powstaniem nowego województwa jest m.in. szef częstochowskiego okręgu PiS, poseł Szymon Giżyński. W styczniowej rozmowie z PAP zaznaczył, że nowe województwo mogłoby powstać bez pow. włoszczowskiego. „Wola mieszkańców powiatu będzie uszanowana, nikt nie zamierza ich do niczego zmuszać, nie zabierzemy ani piędzi włoszczowskiej ziemi. Nic na siłę” – podkreślił.

Premier Beata Szydło pytana pod koniec stycznia o plan stworzenia woj. częstochowskiego zapewniła, iż rząd nie pracuje nad powołaniem jakiegokolwiek nowego województwa. Dodała, że jeśli pojawią się tego typu inicjatywy obywatelskie, wówczas rząd je rozważy.

Kampanię mającą na celu „odtworzenie” woj. częstochowskiego ogłosił w listopadzie ub.r. prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk (SLD). Poparcie dla inicjatywy wyrazili częstochowscy radni. (PAP)