Za uchwaleniem noweli głosowało 292 posłów, przeciw było 126, a czterech wstrzymało się od głosu.

Posłowie w piątkowym głosowaniu przyjęli poprawkę, która doprecyzowuje, w jakich sytuacjach o zamknięciu składowisk będą decydować marszałkowie województw, a w jakich regionalni dyrektorzy ochrony środowiska.

Nowe prawo pozwoli na aktualizację harmonogramów rekultywacji składowisk odpadów. Dzięki temu samorządy oraz spółki zarządzające składowiskami będą mogły skorzystać z pieniędzy z funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej na ich zamknięcie i rekultywację.

Po wejściu w życie tzw. ustawy śmieciowej wiele składowisk nie uzyskało statusu regionalnych instalacji przetwarzania odpadów komunalnych, co oznacza, że nie mogą odbierać odpadów, a zatem powinny być zamknięte i zrekultywowane. Z tego 233 składowiska nie przygotowały do tej pory procedury zamknięcia i rekultywacji. Nowela ma im to umożliwić.

W Polsce ok. 70 proc. odpadów trafia na składowiska. Najwięcej odpadów składowanych jest w Bułgarii i w Rumunii - powyżej 90 proc., najmniej we Niemczech (ok. 0,5 proc.), Holandii i Szwecji (ok. 1 proc.).

Teraz ustawa trafi do Senatu. (PAP)