Uczestnicy protestu w czasie popołudniowego szczytu komunikacyjnego chodzili przez trzy przejścia dla pieszych - na drodze utworzyły się kilkukilometrowe kolejki samochodów. Skandowano m.in.: "uwolnijmy miasto od tirów", "chcemy czystego powietrza w Inowrocławiu", "w inowrocławskim zdroju potrzeba spokoju".

"Mieszkańcy Inowrocławia protestują przeciwko planom ogłoszonym przez ministra Sławomira Nowaka, dotyczącym usunięcia z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015 kluczowej drogowej inwestycji pn. +Budowa obwodnicy Inowrocławia+. A przecież nie kto inny, a właśnie Pan, Panie Premierze, spełnił nasze, mieszkańców uzdrowiskowego Inowrocławia oczekiwania i kilka lat temu uznał budowę obwodnicy Inowrocławia za jedną z najważniejszych inwestycji drogowych w Polsce, umieszczając ją w Programie Budowy Dróg Krajowych" - napisano w apelu do premiera Donalda Tuska, oczytanym przez prezydenta miasta Ryszarda Brejzę.

W apelu zaznaczono, że przez centrum Inowrocławia przejeżdża średnio 25 tys. pojazdów na dobę, co jest jednym z najwyższych wskaźników w kraju, jeżeli chodzi o miasta, które nie posiadają obwodnic lub dostępu do dróg dwujezdniowych.

"Wyrzucanie z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015 przygotowanej i rozpoczętej już inwestycji, a w to miejsce wprowadzanie nowych zadań, nieprzygotowanych i nieprzewidzianych wcześniej do realizacji, można nazwać niegospodarnością" - podkreślono w apelu.
Społeczność Inowrocławia od ponad 10 lat stara się o budowę obwodnicy miasta. W tym czasie do władz różnego szczebla mieszkańcy skierowali wiele pism, organizowali manifestacje - w Inowrocławiu, Bydgoszczy i Warszawie.

Budowa 23-kilometrowej obwodnicy w ciągu drogi nr 15 i w części drogi nr 25 ma kosztować ok. 800 mln zł. Inwestycja znalazła się w rządowych planach na liście przedsięwzięć do realizacji po 2013 r., a następnie została umieszczona w harmonogramie GDDKiA do wykonania po 2014 r. Przed trzema miesiącami wojewoda kujawsko-pomorski wydał zezwolenie dot. realizacji inwestycji drogowej.

Minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomir Nowak przed tygodniem w Bydgoszczy powiedział, że obwodnica Inowrocławia jest bardzo drogą inwestycją drogową, a "w całym kraju mamy setki i tysiące takich miejsc jak Inowrocław, które bardzo potrzebują nowych połączeń drogowych". Nowak zaznaczył, że w ciągu pięciu lat konieczne jest przede wszystkim zrealizowanie brakujących odcinków autostrad i dróg szybkiego ruchu. "W międzyczasie będziemy starali się pomóc takim miastom jak Inowrocław" - dodał.