"Wspólnie z prezydent Zdanowską skierowaliśmy do naszych kolegów samorządowców z Mielca i Świdnika list w imieniu mieszkańców Łodzi - zdenerwowanych, poirytowanych i zasmuconych płynącymi z tamtych miast opiniami, że Łódź nie zasłużyła na inwestycje w śmigłowce Aribus Helicopters. Jesteśmy innego zdania" - podkreślił marszałek Stępień.

MON: śmigłowiec Caracal pozytywnie przeszedł testy >>>

Łódzcy samorządowcy swoim liście nawiązują do faktu przejścia przez kolejne fazy przetargu na wielozadaniowe śmigłowce dla armii modelu H225M Caracal produkowanego przez Airbus Helicopters. Zgodnie z deklaracjami prezesa AH Guillaume'a Faury'ego wybór tego sprzętu oznaczałby m.in. uruchomienie przez firmę linii montażowej w Łodzi i Dęblinie (obie lokalizacje należą do Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 1). Łącznie miałoby powstać 1250 miejsc pracy związanych z przemysłem lotniczym i ok. 2 tys. miejsc związanych z nim pośrednio.

W przetargu odrzucono dwa inne śmigłowce - Black Hawk amerykańskiej korporacji Sikorsky i jej polskiego zakładu PZL Mielec oraz AW149 proponowany przez PZL-Świdnik i jego właściciela - grupę AgustaWestland, co spotkało się z protestami załóg obu zakładów oraz władz tych miast. (PAP)

Cały artykuł dostępny jest na: http://www.samorzad.lex.pl