Wniosek o przedstawienie informacji ws. reorganizacji sądownictwa złożyli posłowie Ruchu Palikota. "Ta reforma absolutnie nic nie zmienia poza tym, że utrudni dostęp do wymiaru sprawiedliwości, nie przyniesie oszczędności ani lepszych rozwiązań organizacyjnych. Chcemy w czwartek udowodnić, że Ministerstwo Sprawiedliwości robi rzecz niepotrzebną" - powiedział PAP we wtorek rzecznik klubu RP Andrzej Rozenek.

Dodał, że jego partia poprze obywatelski projekt ustawy złożony do laski marszałkowskiej przez PSL.

Jak zapowiedziała rzeczniczka prasowa ministra sprawiedliwości Patrycja Loose, resort przedstawi posłom argumenty, które przemawiają za reorganizacją i wyjaśni motywy, które legły u podstaw przygotowania takiej zmiany. Wcześniej - podczas debaty nad projektem obywatelskim - ministerstwo odniesie się do zawartych w nim propozycji.

Pierwsze czytanie projektu obywatelskiego i przedstawienie informacji na temat reorganizacji sądów rejonowych przewidziane są w sejmowym porządku obrad na czwartkowe popołudnie.

Na mocy podpisanego na początku października przez ministra Jarosława Gowina rozporządzenia od 1 stycznia 2013 r. 79 sądów rejonowych o limicie etatów do dziewięciu sędziów włącznie zostanie przekształconych w wydziały zamiejscowe - cywilny, karny, rodzinny i nieletnich oraz ksiąg wieczystych - sąsiednich sądów.

"Po wprowadzeniu reformy w praktyce zmieni się tylko nazwa, bo zniesiony sąd będzie teraz wydziałem zamiejscowym większego sądu rejonowego. Nadal w tym samym miejscu obywatele będą mogli załatwić swoje sprawy, bez konieczności udania się do innego miasta. Nie będzie również przeszkód, by nadal działały kasy czy biura podawcze" - informowało wtedy MS.

Szef resortu sprawiedliwości od miesięcy zaznaczał, że w sądownictwie konieczne są głębokie zmiany organizacyjne. Jak mówił, jedną z takich zmian będzie "przekształcenie mniejszych sądów w wydziały zamiejscowe sądów większych, tak żeby sędziowie orzekali wtedy, kiedy mają trochę więcej czasu, już nie w jednym sądzie - jak obecnie - ale w dwóch, a czasami nawet w trzech".

Pomysł reformy wywołał sprzeciw wśród samorządowców z miejscowości, w których znajdują się sądy przeznaczone do zniesienia. Przeciwko opowiedziały się też PSL, PiS, SLD i Ruch Palikota. Ludowcy uważają np., że zmiana doprowadzi do spadku znaczenia powiatów, a w konsekwencji może nawet być pierwszym krokiem do ich późniejszej likwidacji.

W końcu maja - w reakcji na zapowiedzi zmian - przygotowano obywatelski projekt ustawy o okręgach sądowych. Przy wsparciu m.in. PSL zebrano pod nim 150 tys. podpisów. W projekcie wymieniono wszystkie istniejące obecnie w Polsce sądy rejonowe; projekt miałby wejść w życie od 1 stycznia 2013 r. - tym samym uniemożliwiłby przewidzianą od Nowego Roku reorganizację sądów przez ministerstwo w drodze rozporządzenia.

To właśnie obecne określanie liczby i obszarów właściwości sądów w drodze rozporządzenia jest - według autorów obywatelskiego projektu - jednym z głównych argumentów przemawiających za koniecznością uchwalenia ustawy o okręgach sądowych. "Celem projektowanej ustawy jest doprowadzenie do zgodności z konstytucją podstaw prawnych działalności sądów powszechnych" - głosi uzasadnienie projektu. Wskazano w nim, że kwestie takie - zgodnie z wymogami ustawy zasadniczej - powinny być ustalane na poziomie ustawowym.

W lipcu Krajowa Rada Sądownictwa zdecydowała o zaskarżeniu do Trybunału Konstytucyjnego przepisu Prawa o ustroju sądów powszechnych, który dotyczy upoważnienia ministra sprawiedliwości do tworzenia i znoszenia sądów oraz ustalania ich siedzib i obszarów właściwości w drodze rozporządzenia. Zaskarżony został też zapis Prawa o ustroju sądów wojskowych upoważniający szefa MON w porozumieniu z ministrem sprawiedliwości do tworzenia i znoszenia w drodze rozporządzenia sądów wojskowych. Inny wniosek w sprawie tworzenia i znoszenia sądów na mocy rozporządzenia skierowali też do TK w czerwcu posłowie PSL.

Z kolei w październiku KRS w wydanej opinii oceniła m.in., że obywatelski projekt ustawy o okręgach sądowych jest "przejawem troski o zgodność podstawy prawnej funkcjonowania sądów powszechnych z konstytucją".