RPO Irena Lipowicz wskazała te problemy, którymi ustawodawca musi się zająć, m.in. problem lokatorów. "Będziemy się w tych sprawach spotykać raz na pół roku" - zadeklarował marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.

Lipowicz, dziękując za spotkanie, podkreśliła, że istotne dla niej problemy dotyczą krzywdy ludzkiej, a likwidowanie jej powinno być ponad politycznymi podziałami i łączyć polityków pracujących nad takimi inicjatywami ustawodawczymi.

"Wybraliśmy grupy ludzi najbardziej bezbronnych i przez to - najbardziej cierpiących. Chcemy wspólnie z Senatem inspirować zmiany ustawodawcze. Rzecznik nie ma prawa wnoszenia projektów ustaw, ale wolno mu kierować impulsy ustawodawcze do organów uchwalających prawo" - podkreśliła prof. Irena Lipowicz.

Wśród problemów do załatwienia RPO wymieniła kwestię ustawy o kompensacie państwowej, uchwalonej w 2009 r., która miała m.in. zapewnić ofiarom przestępstw środki na leczenie urazów wynikłych z przestępstwa. Ustawa ta jednak - jak od dawna ocenia Lipowicz - "jest martwa i szkodliwa" i wymaga zmian, bo jej konstrukcja nie pozwala ofiarom korzystać z zawartych tam zapisów. RPO oświadczyła, że docenia senacką inicjatywę zmiany tej ustawy.

Kolejna sprawa, co do której Rzecznik i Senat chcą podejmować inicjatywę ustawodawczą, to problem ludzi wyrzuconych ze swych mieszkań przez nowych właścicieli zreprywatyzowanych domów. Jak podkreśliła, osoby te, którym niekiedy odcina się prąd i wodę oraz wymontowuje drzwi i okna, znajdują się przez to w tragicznej sytuacji życiowej. "Przyrzeczenie, że możemy się tu spodziewać inicjatywy Senatu podnosi mnie na duchu" - powiedziała Lipowicz.

Jeszcze jedną kwestią do bezzwłocznego zajęcia się przez Senat jest - według RPO - sytuacja pacjentów zakładów psychiatrycznych. Jak powiedziała Rzecznik, uczestnicy prezydium Senatu byli zgodni co do tego, że powinno się uchwalić, iż osoby przebywające w zakładach psychiatrycznych powinny mieć reprezentanta ustawowego - obecnie nie jest to obowiązkowe.(PAP)