Senatorowie zaakceptowali poprawkę Łukasza Abgarowicza (PO) zmieniającą zapis, że pieszy "jest zobowiązany" nosić odblask na sformułowanie "powinien". W drugiej poprawce, również popartej przez senatorów, Abgarowicz zaproponował, by nowelizacja weszła w życie po 12 miesiącach, a nie, jak chciał Sejm, po 3 miesiącach od ogłoszenia.

Senat przyjął także poprawkę Marka Martynowskiego (PiS), która zawęziła obowiązek noszenia odblasków do dróg krajowych i wojewódzkich.

Ustawę, wraz z zaproponowanymi poprawkami, poparło 82 senatorów, żaden nie był przeciw, pięciu wstrzymało się od głosu.

Teraz ustawą ponownie zajmie się Sejm.

Obecnie obowiązek noszenia odblasków mają jedynie dzieci do 15. roku życia. Sejm uchwalił, że taki obowiązek używania elementów odblaskowych będą mieli wszyscy piesi, poruszający się po zmierzchu po drogach poza obszarem zabudowanym. Bez odblasku będzie można chodzić po zmierzchu po drogach jedynie tylko tam, gdzie jest chodnik, w strefie zamieszkania oraz po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych.

Policjanci zwracają uwagę, że pieszy, który porusza się po ciemnej drodze bez odblasków, tak naprawdę jest niewidoczny - kierowca jest w stanie zauważyć taką osobę jedynie z odległości 20 metrów. Natomiast jeśli pieszy ma elementy odblaskowe, kierowca widzi go już z ponad 150 m.

Problem zwykle nasila się jesienią i zimą, kiedy zmierzch zapada wcześniej. Policja przekonuje, że nawet w terenie zabudowanym i przy świetle lamp człowiek poruszający się wzdłuż drogi, a nawet przechodzący przez jezdnię, jest o wiele słabiej widoczny dla kierowcy, niż gdyby odblaski miał.