Chodzi o uchwaloną 27 maja nowelizację ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu sił zbrojnych. Senat uchwalił do niej pięć poprawek. We wtorek późnym popołudniem ma je zaopiniować sejmowa komisja obrony.

Czytaj: Senat też za podniesieniem wydatków obronnych do 2 proc. PKB>>>

Senat chce, by MON nie miało obowiązku zasięgania opinii sejmowej komisji obrony przy wydawaniu zarządzenia dotyczącego programu rozwoju sił zbrojnych. Utrzymano natomiast obowiązek opiniowania przez komisję wydawanych przez rząd szczegółowych kierunków przebudowy i modernizacji technicznej wojska na kolejne 10 lat; w tym wypadku senatorowie opowiedzieli się jedynie za wykreśleniem - jako zbędnego - zapisu, że opinia będzie wyrażana w formie uchwały.

Kolejna poprawka doprecyzowuje przepisy dotyczące wydatków na badania naukowe i prace rozwojowe (nowela przewiduje, że ich udział w wydatkach obronnych będzie wynosił co najmniej 2,5 proc., czyli 0,05 proc. PKB). Ostatnie propozycje Senatu mają utrzymać w mocy obecny program rozwoju sił zbrojnych (inaczej zostałby uchylony, bo ustawa nowelizuje przepisy, które były podstawą do jego wydania), natomiast nowy cykl planistyczny zostanie wprowadzony od planu na lata 2017-26.

Ustawa zakłada przeznaczanie na obronność co najmniej 2 proc. PKB z roku poprzedniego, począwszy od 2016 r. Obecnie wskaźnik ten wynosi 1,95 proc. PKB. Ubiegłoroczny budżet obronny wyniósł ok. 32 mld zł. Według szacunków po nowelizacji wydatki obronne wzrosną ok. 1 mld zł rocznie.

Ponadto nowelizacja zakłada zmianę cyklu programowania rozwoju sił zbrojnych z dwu- na czteroletni, a okresu planistycznego z 6-letniego na 10-letni - zgodnie z zasadami planowania obronnego w NATO. Dodatkowymi przychodami Funduszu Modernizacji Sił Zbrojnych mogą się stać m.in. odszkodowania lub kary umowne otrzymane przez jednostki wojskowe w wyniku niewywiązywania się przez dostawców z umów zakupu uzbrojenia i sprzętu wojskowego, a także darowizny, spadki i zapisy.

  LEX Zamówienia Publiczne>>>

Inwestycje we wspólną natowską infrastrukturę wojskową w ramach programu NSIP będzie można przejściowo finansować z budżetu państwa. Nowelizacja zawiera też doprecyzowanie przepisów dotyczących wykonywania specjalistycznych usług wojskowych przez jednostki wojskowe. W praktyce oznacza to odejście od zasady, że musi istnieć ścisły związek między charakterem usługi świadczonej przez jednostkę a planem jej szkolenia. Jednostki wojskowe będą mogły funkcjonować bardziej elastycznie - świadczyć usługi cywilom poza szkoleniem, czyli np. zbudować most, oczyścić teren po powodzi, jeśli wymaga tego interes publiczny lub interes sił zbrojnych. Inna zmiana dotyczy możliwości wypłacania zaliczek na poczet zamówień publicznych udzielanych w dziedzinach obronności i bezpieczeństwa, wyłączonych spod ustawy o zamówieniach publicznych.

Zwiększenie wydatków obronnych zapowiedziała w październikowym expose premier Ewa Kopacz. Uchwalona ustawa powstała z połączenia projektów rządowego oraz dwóch poselskich przedłożonych przez PiS i PSL.

O zwiększeniu wydatków obronnych do poziomu co najmniej 2 proc. PKB mówili w ubiegłym roku prezydent Bronisław Komorowski oraz premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz. Podniesienie udziału wydatków obronnych w PKB to także wypełnienie zobowiązań z ubiegłorocznego szczytu NATO w Newport. Sojusznicy zadeklarowali wtedy, że państwa, które wydają na obronność mniej, osiągną poziom 2 proc. PKB w ciągu 10 lat. (PAP)