Protest dotyczył proponowanych zmian w ustawie o opiece nad dziećmi w wieku do lat trzech, które - zdaniem organizatorów protestu - będą zagrażały bezpieczeństwu i prawidłowemu rozwojowi małego dziecka powierzanemu opiece w żłobku.

Manifestacja wyruszyła z pl. Defilad, żeby przejść do siedziby Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, gdzie organizatorzy przekazali swoją petycję. Stamtąd udali się pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, by tak także przekazać petycję.

Uczestnicy, jako symbol protestu, mieli ze sobą smoczki – prawdziwe, ale także wykonane np. z papieru i materiału. Na transparentach, które trzymają przeczytać można: „Nie dla kołchozu w żłobkach”, „Chcemy wychowywać, a nie przechowywać”, „Opieka, wychowanie a nie sprzątanie”, „Żłobek to nie przechowalnia, walczymy o godne warunki dla nas i naszych dzieci”, „Dzieci to nie pudełka”, „Nie jesteśmy robotami, jedna opiekunka maks. 5 dzieci”, „Dobre warunki pracy opiekunki=dobre warunki opieki nad dziećmi”.

„Liczy się bezpieczeństwo dzieci” – podkreślali uczestnicy organizatorzy manifestacji. „Nie zgadzamy się na zabieranie sypialni”, ”Żłobki nie są z gumy”, – podkreślali manifestujący.

MRPiPS zapewnia, że dzięki zaproponowanym przez resort rodziny zmianom w tzw. ustawie żłobkowej przybędzie nowych placówek opieki i miejsc w już istniejących. Ministerstwo podkreśla, że w projekcie nowelizacji dużą wagę przywiązano do kwestii bezpieczeństwa i poprawy warunków przebywania maluchów w żłobkach.

Na zwiększenie komfortu pobytu najmłodszych w placówkach opieki wpłynie między innymi ustalenie standardów dotyczących jakości żywienia, a także wprowadzenie wobec opiekunów wymogu odbycia co dwa lata szkolenia z pierwszej pomocy. Do tej pory te kwestie były poza wszelką regulacją – wskazuje MRPiPS. Resort podkreśla, że warunki, w jakich przebywają najmłodsi, będą podlegać z jednej strony kontroli instytucjonalnej, a z drugiej rodzicielskiej

Ministerstwo proponuje m.in. zniesienie przepisu dotyczącego dwóch obowiązkowych sal, z zastrzeżeniem, że w żłobku i klubie dziecięcym zapewnia się miejsce na odpoczynek dla dzieci. Zwiększona ma zostać też liczba dzieci pod opieką opiekuna w żłobku lub klubie dziecięcym - obecnie może mieć pod opieką ośmioro dzieci, a w przypadku, gdy w grupie znajduje się dziecko niepełnosprawne, dziecko wymagające szczególnej opieki lub dziecko, które nie ukończyło 1 roku życia - pięcioro dzieci; resort chce, by opiekun mógł mieć pod opieką 10 dzieci, jeżeli wszystkie te dzieci miałyby ukończone 2 lata i w grupie tej nie znajdowało się dziecko niepełnosprawne lub wymagające szczególnej opieki.

MRPiPS planuje też zmianę polegającą na zrównaniu żłobków i klubów dziecięcych, przy czym kluby dziecięce miałyby ograniczenia w liczbie dzieci - do maksymalnie 30. Zarówno żłobek, jak i klub dziecięcy objęte byłyby wymogiem zapewnienia minimum jednego pomieszczenia przeznaczonego na pobyt dzieci oraz zapewnienia miejsca do wypoczynku. Klub dziecięcy byłby prostszy do założenia z uwagi na brak konieczności uzyskania decyzji sanepidu. Kontroli spełniania warunków sanitarnych dokonywać będzie wójt, burmistrz lub prezydent miasta (tak jak w przypadku dziennego opiekuna). (PAP)