Zdaniem PE projekt poprawek do kodeksu wykroczeń administracyjnych jest sprzeczny nie tylko z normami europejskimi, ale z samą konstytucją Republiki Litewskiej. Europosłowie przypomnieli w rezolucji, że podobną opinię wyraził wcześniej litewski minister sprawiedliwości; także prezydent Dalia Grybauskaite "potępiła projekt homofobicznych przepisów jako szkodliwy dla obywateli Litwy i wizerunku tego kraju".
Chodzi o projekt ustawy zmieniającej kodeks wykroczeń administracyjnych w celu karania "publicznego promowania relacji homoseksualnych" grzywną w wysokości od 2 do 10 tys. litów (580-2900 euro). W sprawozdaniu unijnej Agencji Praw Podstawowych z listopada 2010 roku, poświęconym homofobii i dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, stwierdzono, iż "poprawki te mogą potencjalnie doprowadzić do uznania za niezgodny z prawem niemal każdy przypadek publicznego wyrażania lub przedstawiania homoseksualności, bądź też informowania o niej".
Parlament Litwy nie przegłosował jeszcze zaproponowanych zmian, a litewskie instytucje krajowe wciąż dokonują ich oceny. PE z zadowoleniem odnotował w rezolucji zapowiedź oceny proponowanych zmian, które uznano za sprzeczne z prawem europejskim. Europosłowie wezwali prezydent Grybauskaite do zawetowania poprawek, gdyby jednak zostały przyjęte.
Sytuacja mniejszości seksualnych już od dłuższego czasu była przedmiotem zainteresowań europosłów. Niepokój wzbudziła przyjęta na Litwie w czerwcu 2009 roku ustawa o ochronie nieletnich przed szkodliwym wpływem ogólnie dostępnych informacji (zakazuje nieletnim dostępu do informacji o homoseksualizmie), problemy z wydaniem przez władze lokalne zgody na organizację parad gejów, a także - jak napisano w rezolucji - "podżegające albo zawierające groźby wystąpienia i język nienawiści czołowych litewskich polityków i parlamentarzystów".
Odnosząc się do ustawy o ochronie nieletnich PE podkreślił w rezolucji, że "brak jest wiarygodnych badań, według których edukacja dzieci i młodzieży na temat seksualności może wpłynąć na ich orientację seksualną". Wręcz przeciwnie - europosłowie uznali, że edukacja na temat różnorodności seksualnej "zwiększa tolerancję i akceptację odmienności".
Oceniając przypadek Litwy, PE przypomniał, że instytucje UE i państwa członkowskie mają obowiązek przestrzegania, ochrony i propagowania praw człowieka w Unii Europejskiej, niezależnie od orientacji seksualnej. (PAP)