Jak informuje podkarpacka policja na swojej stronie internetowej, Anna C. usłyszała w sumie 15 zarzutów, m.in. oszustw i płatnej protekcji. "Podejrzana wyłudziła około 1 mln 400 tysięcy złotych. Kobieta podawała się za wysoko wykwalifikowanego prawnika z drugim fakultetem z zakresu etyki, pracującego w wymiarze sprawiedliwości oraz służbach specjalnych. Pokrzywdzonym oferowała lokatę pieniędzy w nieistniejących funduszach inwestycyjnych" - czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej policji.
Podczas przesłuchania w Prokuraturze Rejonowej w Rzeszowie kobieta złożyła obszerne wyjaśnienia. Sąd aresztował ją na trzy miesiące. Za zarzucane przestępstwa grozi jej kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Śledztwo ma charakter rozwojowy. Prokuratura w Rzeszowie prosi o zgłaszanie się wszystkich osób pokrzywdzonych przez Annę C. (PAP)