Wiadomość tę potwierdziła Komisja Europejska. Jest to już drugie przesunięcie terminu złożenia wyjaśnień, pierwszego dokonano pod koniec lipca.

Czytaj: KE oskarża Google o wykorzystywanie dominującej pozycji>>>

"Zgodnie z normalną praktyką Komisja przeanalizowała powody żądania (przedłużenia terminu). W rezultacie zgodziła się na przedłużenie pozwalające Google w pełni skorzystać ze swego prawa do obrony" - oświadczył rzecznik KE Ricardo Cardoso.

KE zarzuca Google, iż na listach trafień swej wyszukiwarki faworyzuje własne usługi - na przykład w dziedzinie porównywania cen przy zakupach internetowych - i w ten sposób hamuje konkurencję. W razie udowodnienia, iż praktyki takie mają rzeczywiście miejsce, Google groziłaby wielomiliardowa kara, wynosząca do 10 proc. wartości globalnych obrotów.

KE przedstawiła swe zarzuty Google w kwietniu. Rozstrzygnięcie sprawy może nastąpić dopiero w przyszłym roku. (PAP)

Jan Szczodrowski
Kontrola rynków oligopolistycznych w prawie konkurencji>>