"Od kilkunastu dni rozpoczęły się zmiany w systemie edukacji, pozytywne zmiany, które dotykają klasy I, IV i VII szkoły podstawowej. Świętujemy powrót historii obok 70 dodatkowych godzin informatyki, 105 godzin nauk przyrodniczych. Świętujemy powrót historii, ale wiemy, że w liceum będzie trzeba poczekać, żeby przyszła historia. Pierwsza nowa matura będzie w 2023 roku" - mówiła Zalewska.

Zaznaczyła, że historia nauczana w liceum jest tą najważniejszą i ma dotykać przede wszystkim XX wieku. "Aby młody człowiek mógł rozumieć rzeczywistość, korzystać ze źródeł, otaczać się wiedzą, potrafić komentować i uczestniczyć w życiu publicznym, dyskutować, a nie tylko czytać komentarze na pasku bądź tytuły" - dodała szefowa MEN. Zdaniem minister, państwo ma nie tylko wiedzę dostarczyć, ale również nauczyć ją zdobywać. "Póki czekamy na tę historię, w imieniu której i dla której w 2012 roku głodowali - publicyści, pisarze, nauczyciele. To wiem na pewno, że razem z Instytutem Pamięci Narodowej ten czas oczekiwania na przyjście historii w pełnym wymiarze będzie dobrze wypełniony" - powiedziała Zalewska. Gratulowała uczestnikom projektu szkoleń aktywności i zaangażowania.

Instytut Pamięci Narodowej i Ministerstwo Edukacji Narodowej w roku 2017/2018 realizowały wspólnie w kilkunastu miastach Polski pierwszy cykl szkoleń dla nauczycieli przedmiotów humanistycznych "Polski wiek XX - losy państwa i narodu". Pierwszy cykl nosił tytuł "Między dwoma totalitaryzmami", obejmował sześć tematów dotyczących historii w latach 1937-1948.

"W trudnych czasach, gdy rodzice nie mają czasu, to szkoła ma ogromne zadanie współdziałania z rodziną, żeby wychować i nałożyć obowiązki. Dobra szkoła musi wymagać" - powiedział w Bydgoszczy prezes IPN dr Jarosław Szarek. Podkreślał, że odkąd pracował w IPN w Krakowie, to spotykał się z nauczycielami pasjonatami, jak również ich wychowankami - młodymi, oczytanymi ludźmi. Uznał, że niezwykle ważnym zadaniem państwa jest wychowywanie młodego pokolenia w duchu patriotyzmu. Odniósł się do okresu II Rzeczpospolitej, który - jak ocenił - nie był idealny, ale kiedy udało się wychować pokolenie patriotów.(PAP)