"Znowelizowane rozporządzenie powinno wejść w życie do końca marca 2014 r." - napisano w komunikacie zamieszczonym w poniedziałek na stronie internetowej MEN.
Zmiana rozporządzenia ma na celu dostosowanie polskich przepisów do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, w sprawie organizowania zajęć z etyki. W 2010 r. Trybunał w sprawie Grzelak przeciwko Polsce orzekł, że Polska naruszyła zakaz dyskryminacji oraz wolność sumienia i wyznania, bo nie zapewniając lekcji etyki, dyskryminuje niewierzących uczniów.
Państwo Grzelakowie przez kilka lat bezskutecznie zabiegali o lekcje etyki dla syna, który nie chodził na religię. Z tego powodu w rubryce religia/etyka na świadectwie szkolnym zamiast oceny, wstawiano mu kreskę. Grzelakowie argumentowali, że skoro synowi nie zapewniono lekcji etyki, taka nota na świadectwie zdradza światopogląd ucznia, co w świetle prawa jest dyskryminacją.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami rodzice mogą wybrać czy dziecko będzie chodzić na lekcje etyki, religii, czy nie będzie uczestniczyć ani w jednych, ani w drugich. Zarówno lekcje etyki, jak i religii organizowane są na życzenie rodziców. Przepisy te dotyczą wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych.
Obecnie, jeśli w szkole jest siedmioro uczniów, chcących uczęszczać na takie zajęcia, szkoła ma obowiązek je zorganizować. Jeśli jest ich mniej, obowiązek organizacji zajęć w grupach międzyszkolnych spoczywa na gminie.
Główną zmianę merytoryczną w rozporządzeniu - związaną z koniecznością wykonania wyroku - jest skreślenie zdania, uzależniającego możliwość utworzenia grupy międzyszkolnej lub pozaszkolnego punktu katechetycznego od zgłoszenia co najmniej trzech uczniów.
"Wprowadzenie tej zmiany pozwoli zapewnić naukę etyki każdemu uczniowi zainteresowanemu udziałem w zajęciach z tego przedmiotu. Wyeliminuje jednocześnie wskazane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka przypadki odmowy zorganizowania zajęć z etyki przez szkołę lub organ prowadzący ze względu na brak wymaganej liczby uczniów" - zaznaczono w komunikacie MEN.
Według resortu edukacji, zmiana ta również zapewni możliwość udziału w zajęciach z religii tym uczniom, którzy z racji przynależności do niewielkich liczebnie kościołów lub związków wyznaniowych o uregulowanej w Polsce sytuacji prawnej, nie mogą obecnie korzystać z przysługujących im praw konstytucyjnych.
Kolejna zmiana polega na doprecyzowaniu formy wyrażania życzenia przez rodziców w sprawie organizowania lekcji. Wprowadza się pisemne oświadczenie w tej sprawie, dotyczące chodzenia na religię, na etykę, lub na oba przedmioty jednocześnie.
"Deklarację w każdym momencie będzie można wycofać. Obecnie jest tak, że najczęściej wymagane są jedynie oświadczenia pisemne od osób, które chcą, by ich dzieci chodziły na etykę. Bywa, że wszystkie oświadczenia mają jedynie formę ustną. Kiedy jednak szkoła odmawia zajęć z etyki trudno dociec, ile w istocie dzieci chciało z tych lekcji korzystać. To między innymi z tego powodu etyka jest obecnie trudno dostępna" - napisano w komunikacie MEN.
Z danych Systemu Informacji Oświatowej przekazanych PAP przez MEN wynika, że w roku szkolnym 2012/2013 lekcje religii organizowane były w 26 391 szkołach, a etyki w 1 276; w 1 381 placówkach nie było ani lekcji religii, ani lekcji etyki. Religii uczyło 29 449 osób, a etyki - 1 173 osoby (kwalifikacje do nauczania etyki miało 1 769 osób).
Resort edukacji nie dysponuje danymi na temat liczby uczniów uczestniczących w lekcjach religii lub etyki. (PAP)